Menu

Ciekawostki kolejowe Słowacji, czyli Vikinga opowieści wakacyjne 2021

12 sierpnia 2021 - Ciekawostki

Już jakiś czas temu prezentowałem Wam relację z moich wakacyjnych wędrówek po Słowacji. Kto przegapił – zapraszam do postów o Czarnohrońskiej kolejce oraz Bańskiej Bystrzycy.

Tym razem materiału uzbierałem na trzy opowieści. Na początek – ciekawostki, co prawda nie związane ze sobą mocno tematycznie, jednak wszystkie są zlokalizowane w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od siebie i można je „zaliczyć” w jedno popołudnie.

Vígľaš

Stoi na stacji lokomotywa… A wcale, że nie! U stóp wielkiego zamczyska Vígľaš jako nieruchoma pamiątka stoi sobie pociąg wąskotorowy (760 mm) składający się z parowozu, wagonu osobowego, platformy oraz kilku wagonów kłonicowych do przewożenia dłużyc (podobnych do tego).

Pociąg jest pozostałością po kolejce wąskotorowej, która ze wzgórz Polany zwoziła drewno przez dolinę Hrochocką do tartaku w Očovej na początku XX wieku. Ułożono 23 km torów wykorzystywanych zarówno do transportu towarowego, jak i pasażerskiego między Vígľašem, a Očovą. Tuż obok metalowego pociągu stoi drewniany plac zabaw w kształcie pociągu: tam radośnie hulał nasz znajomy, siedmioletni już Matuško, którego poznaliście we wpisie o dworcu w Bańskiej Bystrzycy.

Most z wagonu

Dwie części wsi Vígľaš (Dolinky i Hájniková) od zawsze były rozdzielone rzeką Slatiną. W latach 60. ubiegłego stulecia mieszkańcy postanowili skrócić sobie pieszą drogę i przerzucić przez rzekę kładkę. Kładką ową był wyprodukowany w latach 30. wagon osobowy, który buldożerami przeciągnięto z pobliskiej stacji i ustawiono nad korytem rzeki. Z wnętrza wymontowano wszystkie sprzęty, rozebrano czoła wagonu i wzmocniono podłogę. Po pół wieku użytkowania, w 2009 wagon poddano renowacji. Dziś służy mieszkańcom oraz turystom, gdyż wiedzie przezeń turystyczna trasa rowerowa.

Podobny most znajduje się w Gruzji między Khertvisi, a Akhalkalaki.

Stacja „Banská Bystrica-mesto”

Na drodze 170 ze Zvolena do Vrutek, nad brzegiem rzeki Hron, wtulona w lesiste wzgórze Urpin stoi sobie stacyjka „Banská Bystrica-mesto”. Z jedynego peronu można wsiąść do pociągów jadących do Zvolena, Bratysławy, a nawet Ostrawy. Jednotorowa trasa między Bańską Bystrzycą a Zvolenem została oddana do użytku w roku 1873, natomiast zelektryfikowana w latach 2004 – 2007 i jest zasilana napięciem 25 kV 50 Hz.

Przystanek kolejowy zbudowano w 1891 roku i nazwano „Banská Bystrica Svätý Ján”, ponieważ niedaleko budynku stacyjnego znajdowała się wybudowana w 1766 roku późnobarokowa kaplica Jana Nepomucena. W 1892 roku dobudowano poczekalnię. Co ciekawe, stacja początkowo znajdowała się po drugiej stronie torów, ale w latach sześćdziesiątych XX w. przesunięto koryto rzeki Hron, a torowisko, stację i kapliczkę przesunięto bliżej wzgórza Urpin. Kapliczka w trakcie przenosin doznała znacznych uszkodzeń, i choć została wpisana na listę zabytków, a w 2017 roku wyremontowano jej dach, to przedstawia sobą marny widok.

Na stacji jest spory ruch, gdyż zatrzymują się tam zarówno pociągi pasażerskie, jak i pospieszne, międzynarodowe. Budynek jest zadbany, funkcjonują kasy i poczekalnia. Na stacji jest też małe bistro, na którego ścianie namalowano mural o tematyce kolejowej. Po stacji, nie zważając na podróżujących przechadza się wielki czarny kot, który zapozował mi do fotek – a może to dyżurny ruchu… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange