Menu

Czechosłowacki wagon serii Jd – relacja z budowy cz.1

12 czerwca 2021 - Niekartonowe herezje, Relacja z budowy, Techniki modelarskie, Warsztat

Jakiś czas temu błądząc po meandrach internetów natknąłem się na informacje o ciekawym wagonie. Od razu też zaświtała mi myśl, że temat jest idealny na „model odpoczynkowy1.

O samym wagonie słów kilka.

Jest to czechosłowacki wagon serii Jd do przewozu dłużycy drzewnej. Seria stu wagonów została zamówiona przez czechosłowackie koleje państwowe w fabryce Ringhoffera w Smichovie, tam też wykonana w roku 1921. Wagon konstrukcyjnie wywodzi się od podobnych wagonów austriackich (przypomnijmy, że Czechy stanowiły część Cesarstwa Austro-Węgierskiego).


Wagony tego typu jeździły zawsze parami, co wynika z ich konstrukcji. Każdy ma pojedynczą pokrętną ławę, na której spoczywał jeden koniec pni drzew, a na drugim wagonie – drugi. Wagony były między sobą spinane własnymi sprzęgami lub sztywnym cięgnem montowanym na hakach jeśli pnie były dłuższe. Po roku 1925 zmieniono oznaczenie serii na Ot.

Parametry techniczne:

Długość między zderzakami: 6,15 m
Średnica kół: 1000 mm
Masa wagonu: 6050 kg
Obciążenie: 15 t
Typ łożysk: 7A

Herezja niekartonowa

Jako, że żaden ze mnie papierowy purysta i w swojej pracy wykorzystuję między innymi profile polistyrenowe, tak zrodziła się myśl, żeby spróbować zbudować z nich większość ramy wagonu. Zaopatrzyłem się w modelarską piłkę oraz przyrznię w zaprzyjaźnionym sklepie modelarskim, oraz w ceowniki o różnych rozmiarach.

Piłka modelarska z wymiennymi zębatymi żyletkami, producent: Libor Koperček
Skrzynka uciosowa z trzema kątami cięcia i nastawiaczami tozmiaru, producent: Libor Koperček

Pociąłem profile na odpowiedniej długości elementy i zacząłem sklejać… no i wyszedł kompletny brak doświadczenia.

Co prawda sklejałem wszystko po przytwierdzeniu elementów do deski modelarskiej (to jeszcze pamiętam z czasów, kiedy w szkole kleiliśmy latające modele samolotów), jednak szybko okazało się, ze kolejność klejenia i wycinania ma kardynalne znaczenie w całym procesie. Ja zacząłem pracę sklejając najpierw ostojnice z czołownicami, jednak okazało się, że to fatalny pomysł, bo brakło mi nieco długości poprzecznic i podłużnic – były już ucięte, a jak wiadomo „łatwiej patyczek pocienkowć, niż go potem pogrubasić!” 🙁

Koniec końców – udało mi się skleić ramę jednego wagonu, ale zupełnie poległem wycinając widły maźnicze z polistyrenowej płytki grubości 1 mm. Cóż, przyjdzie mi pooglądać jeszcze troszkę poradników w Jutubie i pewnikiem zaopatrzyć się w bardziej wysublimowane narzędzia…

Powrót Ojca Założyciela marnotrawnego… 2

…na łono kartonu. Tak, tak, karton leży mi najlepiej. Jako, że dysponuję rysunkami wagonu, zacząłem na ich podstawie rysować elementy do wydrukowania i sklejenia. Jedna z wielu rzeczy, których się jeszcze nie nauczyłem, to modelowanie 3D. Skutkiem czego, moje modele powstają „na płasko” z wykorzystaniem prawideł geometrii wykreślnej. Używam głównie programu Inkscape, bo Corel nie działa w systemie operacyjnym, który od dawna gości w moim komputerze.

Ramę wagonu można zbudować na kilka sposobów. Każdy z projektantów modeli kolejowych ma na to własne ulubione patenty. Ja podpatruję tych wielkich i uczę się od nich (pana Tadeusza Dąbrowskiego, Darka Wandtke, Jasia Kołodzieja zwanego Kierownikiem, Zdzisia Kołody czy naszego pokładowego Adasia Kocha) wybierając to co dla mnie najwygodniejsze. I tak oto, najbardziej przypadł mi do gustu sposób budowania ramy wagonu propagowany przez „Kierownika„. Sposób ten ułatwia utrzymanie geometrii ramy, gdyż przynajmniej jeden z elementów jest zewnętrzna jej obwiednia. Możecie to spotkać w dwuosiowych pruskich wagonach wydanych przez Modelik.

c.d.n…

1) Model odpoczynkowy to taki, który z założenia jest prosty, a jego wykonanie nie zajmie sporo czasu. W rzeczywistości ma jeszcze pierdylion dodatków i przeróbek, a czas jego wykonania jest czternaście do szesnastu i pół raza dłuższy od zakładanego.
2) To NIE jest cytat z „Biblii Szatana” A. S. LaVeya

2 myśli nt. „Czechosłowacki wagon serii Jd – relacja z budowy cz.1

  • Pingback: Ciekawostki kolejowe Słowacji, czyli Vikinga opowieści wakacyjne 2021 - Kartonowa kolej

  • Pingback: Czechosłowacki wagon serii Jd – relacja z budowy cz. 2 - Kartonowa kolej

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Udowodnij, że nie jesteś robotem *

    Secured By miniOrange