Dzień dobry!
Od ostatniej relacji minęło trochę czasu, a prace minimalnie posunęły się do przodu. Od ostatniego wpisu przybyły cylindry (przynajmniej częściowo), podłoga kabiny i trochę elementów z przodu. Deski w kabinie pociąłem na paski aby jeszcze bardziej uzyskać wrażenie desek w 3D. Nie jestem jednak zbyt zadowolony z efektów.

Jedyne z czym miałem problem, to zaoblenia na cylindrach, ale udało mi się uzyskać pożądany efekt. Niestety jakiś czas temu ostoja w najcieńszym punkcie złamała się, i musiałem ją usztywniać wykałaczką.


W następnej relacji zrobię układ hamulcowy (druciska mam już gotowe, pozostaje tylko skleić części papierowe i przykleić), ale nie wiem kiedy takowa się pojawi (relacja).
Poza tematem
Przy okazji pokażę pudło z ET22-2000, które częściowo skończyłem. Osoby, które zabierają się za ten model/jeszcze go nie zaczęły przestrzegam przed wychyleniem pudła, bo to jest chyba najtrudniejsze.


Szymon


Jedna myśl nt. „Bn2t Hutnik w skali 1:25 – relacja Szymona, cz. 2”
Pingback: Bn2t Hutnik w skali 1:25 – relacja Szymona, cz. 3 - Kartonowa kolej