Zrobiłem sobie model – a co 🙂
Projekt dojrzewał do sklejenia prawie 5 lat – ale jak już go zmontowałem, to stwierdzam, że wyszedł super.
Ale od początku. Zawsze lubiłem wąskotorówki, również te nie pekapowskie. Zaprojektowałem już Davenporta, cysternę i platformę w takich klimatach. Ale miałem tez na oku inne ichnie cudaki, w tym Sandy – małą 2 osiową lokomotywkę zbudowaną w latach 40-tych ubiegłego wieku – pierwotnie dla wojska – a ostatecznie zakończyła swoja karierę w przetwórni cukrowej Moreton Sugar Mill. Zbudowano ją na tor 2 stopy czyli ok.610mm przez wytwórnie Malcolm Moor Engineering.
Model wzorowałem na rysunku, bo przedstawia najwcześniejszą wersję, a malowanie jak na zdjęciu (źródła w pod zdjęciami).
- http://www.zelmeroz.com/
- https://victoriancollections.net.au/
Później, w czasie eksploatacji, obniżono i zmieniono dach, zdjęto pokrywy silnika, przybudowano wydech, lampy i kilka innych elementów.
W każdym bądź razie, mój model przedstawia Sandy funkiel-nówkę ![]()
Muszę przeprojektować trochę wnętrze kabiny, ale jest to w zasadzie kosmetyka, i model mogę puścić w świat.
Kilka zdjęć z budowy – jak widać miało być inne malowanie, szczęśliwie Kolega z Forum Świata z Kartonu mnie naprostował – Dzięki 😉
A gotowa lokomotywka wygląda tak:






























Jedna myśl nt. „Sandy – wąskotorówka z Antypodów – 1:25, projekt własny”
Pingback: Sandy - poprawiona i ostateczna wersja - Kartonowa kolej