Menu

Dźwig Ostrowiecki w skali 1:87 (GPM)

11 marca 2022 - Opis taboru, Recenzje, Relacja z budowy

Od jakiegoś czasu pracuję nad mikro – dioramą składu kolejowego WZT, składającego się z dźwigu Ostrowieckiego, platformy Pao i wozu WZT-2. Kolejne relacje będą przedstawiały prace nad poszczególnymi elementami dioramy.

W poprzedniej części wykonałem mobilny agregat. W tej części – Dźwig Ostrowiecki, model cięty laserowo z wyd. GPM, skala 1:87.

Dźwig Ostrowiecki

Sam dźwig wybrany został wobec mglistej inspiracji, jaką zapamiętałem, bywając za dzieciaka na stacji Lisewo Wąsk. niedaleko Tczewa. Nie stanowił on jednak jakiejś całości z prezentowanym, planowanym składem.

Ten konkretny, wycinankowy, odpoczywa obecnie w parowozowni Wolsztyn.

Podstawowe dane techniczne:

Wyposażony w nożycowe odciągi szynowe. Służył w pomorskiej DOKP (Gdańsk), przejęty ze skansenu w Choszcznie. *
*cyt. za Węglowy dźwig obrotowy

Co w opakowaniu

W prostym blistrze, formatu około A6, znajdziemy 4 arkusze z częściami. 3 arkusze kartonu barwionego w masie i jeden tektury piwnej 1mm. Do tego prosta instrukcja, zawierająca rzuty arkuszy wraz z numeracją części, jedna strona rysunków złożeniowych i okładka – zdjęcie gotowego modelu.

Karton ma już odpowiednie barwy dla poszczególnych części. Naniesiono również grawer dla linii zagięć czy deskowania.

Poszczególne elementy wycięte są klasycznie, jak na GPM przystało – trzymają się arkusza jedynie za pomocą tzw. mostków i są wyraźnie od arkusza oddzielone, co ułatwia znacznie wycinanie i orientację na arkuszach.

Budowa

Budowę rozpocząłem od ramy, dość prosta konstrukcja, wzmocniona dodatkowo tekturką.

Do ramy dokleiłem wszelkie elementy – maźnice, kształtowniki, elementy odbojów, następnie odboje i sprzęgi.

Koła wykonane są z kilku elementów, tektura piwna wymagała retuszu krawędzi i podmalowania samej części. Przy okazji wyszedł mały „problem” – okazało się, że przy druku podstawki rozstaw szyn wyszedł o 1mm za mały – na szczęście wystarczyła drobna korekta na osi. Nie chciałem już tworzyć podstawki na nowo, modele i tak będą statyczne i ważniejsza dla mnie była sama scenka przedstawiona na tej dioramie.

Kratownica dźwigu stanowi dość ciekawy projekt sam w sobie, składamy z kartonu barwionego i tektury piwnej. Ponownie – retusz wewnętrznych krawędzi samej kratownicy.

Budka w zasadzie „klei się sama”. Najpierw oszklenia, kratownice. Następnie sklejenie bryły i doklejenie wszystkich elementów wyposażenia (np. rączki).

Pozostało przykleić ramię dźwigu i dokleić budkę do ramy.

Całość osadzona na podstawce.

Podsumowanie

Model wart jest uwagi, prosty, aczkolwiek stanowi efektowne uzupełnienie niejednej dioramy. Osobiście wykonałem go jako statyczny, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać koła ruchome po odpowiednim wzmocnieniu ramy.

W kolejnej części przedstawię krok po kroku, jak wykonałem platformę Pao, rampy najazdowe oraz podstawkę. Będzie też relacja i recenzja WZT-2 w skali 1:87 od GPM.

Z modelarskim pozdrowieniem,

Orzech

2 myśli nt. „Dźwig Ostrowiecki w skali 1:87 (GPM)

  • Pingback: Platforma Pao oraz podstawka w skali 1:87 - Kartonowa kolej

  • Pingback: Wóz WZT-2 w skali 1:87 (GPM) - Kartonowa kolej

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Udowodnij, że nie jesteś robotem *

    Secured By miniOrange