To już przedostatnia część relacji z budowy lokomotywy TKh100-55. Ostatnio dokleiłem do lokomotywy lampy naftowe – wzór zaczerpnięty z modelu Ty 23 wydawnictwa Modelik. Te, które oferowała wycinanka… ZGADLIŚCIE: nie odpowiadały mi ani troszeczkę 🙂
Na każdej czołownicy pojawiły się także sprzęgi:
- śrubowe (to ten hak z uchami do przypinania wagonów);
- powietrzne (to te rurki z zaworami to łączenia przewodów hamulcowych lokomotywy i wagonów).
Z tyłu pojazdu jest też opuszczany mostek, przez który kierownik pociągu mógł przejść do wagonów osobowych.
Tak to wygląda. Dla porównania – moneta „ajn ojro”, gdyż nasza rodzima modelarska groszówka porównawcza (patrz słownik) ma słabe oddziaływanie na forach zagranicznych, gdzie również publikuję zdjęcia modelu.
Na dzień dzisiejszy zostały do zrobienia elementy sterujące rozrządem pary, oraz dodanie reszty efekciarstwa weatheringowego 🙂










