Kłaniam się z powrotem po czterech miesiącach nieobecności.
Przypominam, że w relacji zajmujemy się aktualnie wyposażeniem wnętrza domu. Pozostał do wykończenia średni w wielkości – w porównaniu do dwóch pozostałych pomieszczeń – zielony pokoik.
Przeszukując sieć w poszukiwaniu natchnienia meblowego z epoki minionej natknąłem się na kanapę. Postanowiłem ją do pokoju wykonać gdyż spasowała tam i wyglądem, i wymiarem.
Modelik wykonany jest oczywiście z różnej grubości kartoników, wyszlifowany, pomalowany podkładem oraz docelowym kolorem.






Do wystroju wnętrza, pod okno, postanowiłem dorzucić „komplet kawowy” w postaci foteli ze stolikiem. Wybór padł na fotele produkowane niegdyś w Radomsku.








Całość już gotowa do wstawienia:




A pokoik prezentuje się następująco:

Zaś cały środek budynku wygląda tak:

Ze względu na brak jakiejkolwiek widoczności po wykonaniu dachu celowo została pominięta kuchnia – pomiędzy największą izbą, a zielonym pokojem, gdzie powinna stać kuchnia kaflowa, piec kaflowy, stół itp. czy białe pomieszczenie gdzie znajdowały się przydasie oraz chociażby drabina do wejścia na strych.
Dziękuję za wytrwałość i do następnego razu!

