Zaczęło się od pierwszej poważnej decyzji czyli co robić. Padło na SKLEJ MODEL nr 35 czyli SU-42 (518) POLSAT. W zestawie jest sama lokomotywa bez żadnych dodatkowych wagonów i innych tego typu.

Detale nieskomplikowane do wycięcia i kształtowania.

Ostoję zrobiłem według już wypróbowanego sposobu czyli wkładając do środka „klocek” z 5 mm kartonu.


Koła też zrobiłem po swojemu czyli pogrubiając tak, aby można postawić model bezproblemowo na szynach. Różnicę widać na zdjęciach 5, 6, 7, 8 i 9.





Następna modyfikacja to ruchome wózki. Stosunkowo prosto, wystarczy zamocować w ostoi oś obrotu, w wózkach zrobiłem otwór rewizyjny w dolnej części (8 mm), żeby mieć dostęp do osi obrotu, a w górnej części wózka otwór 2 mm o średnicy osi.

Oś obrotu jest zrobiona z pręta styrodurowego 2 mm, dodatkowo otwór ten zabezpieczony jest podkładką plastikową przed rozszerzaniem się na skutek ruchów obrotowych. Efekt końcowy:

Dalej zachciało mi się utrudnień. Czyli poprawić sprzęgi, żeby wyglądały bardziej naturalnie. Zrezygnowałem z papierowych elementów i wygiąłem z drutu.

To nie ma być „złoty pociąg” tylko drut jest mosiężny. Tak wyglądają sprzęgi po zmontowaniu i pomalowaniu.

Kolejna modyfikacja to barierki. Nie papierowe maskownice, a „prawdziwe”, prześwitujące. Trzeba było wykorzystać tylko fragmenty na przykrycie podłogi wzdłuż barierek.


Znów wziąłem pręty styrodurowe, tym razem 0,5 mm, powyginałem no i wyszło z tego to:

Wymagało to również drobnej modyfikacji reflektorów, ale to już pestka. Efekt końcowy widoczny na kolejnych fotkach.




Dla kontrastu i porównania pozwoliłem sobie zestawić ten model z wykonanymi przeze mnie rok wcześniej.




Jak również z czymś, co zrobiłem, przy okazji, mianowicie z wieżą ciśnień z Oławy (GPM).


O tym modelu będzie osobno.
I to by było na tyle.
Adam Kucharski (70)


Jedna myśl nt. „Niekonkursowa stonka Adama Kucharskiego”
Fanny model :). Bardzo mi się podobają te pogrubione koła.
Moja jeszcze leży w szufladzie i czeka…