Cześć!
Dzisiaj nie będzie galerii modelu, lecz przygotowałem dla Was ciekawostki o mojej ulubionej lokomotywie, czyli o Lxd2 nazywanej „Rumunem”. Jest to wąskotorowa, która była produkowana w rumuńskich zakładach FAUR 23August z Bukaresztu w latach 1964-1990. Jej najpopularniejsze oznaczenia oprócz polskiego Lxd2 to L45H (eksploatowane w Rumunii) i Mk45 (używane na Węgrzech). Te trzy kraje to miejsca gdzie można spotkać najwięcej „Rumunów”. W latach 1967–1985 Polskie Koleje Państwowe zamówiły dla Polskich wąskotorówek lokomotywy Lxd2 na tor szerokości 750, 785 i 1000 mm. Do naszego kraju trafiło około 160 „Rumunów” jednak niewielka część z nich była używana w zakładach przemysłowych. Najmniej Lxd2 trafiło na tor 1000 mm (Pomorskie koleje dojazdowe i Grójecka kolej dojazdowa). Trochę więcej użytkowały Górnośląskie koleje wąskotorowe z szerokością toru 785 mm. Zdecydowana większość „Rumunów” była przeznaczona na tor 750 mm.
Co ciekawe mimo, że Lxd2 były bardzo popularnym taborem na polskich wąskotorówkach, na niektórych z nich nie były eksploatowane (np. Sochaczew, Pleszew, Kwidzyn czy Środa wielkopolska). Co ciekawe, młodsze Lxd2 (z lat 1981–1985 miały przetłoczenia na drzwiach przedziału maszynowego, co odróżniało je do starszych lokomotyw bez takich przetłoczeń. Praktycznie do zamknięcia większości kolejek wąskotorowych przez PKP w 2001 roku, Lxd2 pozostawały najważniejszymi lokomotywami na wąskich torach.
W latach 70 i 80 XX wieku wyparły z ruchu parowozy Px48 i zastąpiły je w prowadzeniu zarówno pociągów pasażerskich jak i ciężkich składów transporterowych (transport normalnotorowych wagonów towarowych na specjalnych wąskotorowych platformach). Niestety, pewna część Lxd2 została złomowana przez PKP. Mimo to do dziś zachowało się całkiem sporo tych lokomotyw. Na większości kolejek wąskotorowych (dziś już wyłącznie turystycznych) do tej pory głównie prowadzą pociągi.
Warto także zwrócić uwagę na malowania Lxd2, ponieważ było ich wiele. Najpopularniejsze to jasna lub ciemna czerwień z żółtymi lub pomarańczowymi pasami. Charakterystyczne malowanie to także kolor niebieski z biało-czerwonym pasem. Malowanie to było stosowane, gdy Lxd2 były wysyłane na naprawę do Rumunii w latach 70. Kolejną ciekawą barwą „Rumunów” jest zielony z biało-pomarańczowym pasem. Tylko dwie lokomotywy z Piotrowskiej kolei wąskotorowej otrzymały takie malowanie (Lxd2-299 i 308). Oczywiście malowań było więcej ale nie będę ich już wymieniać.
A co z modelami kartonowymi lokomotyw Lxd2? Niestety, nie jest ich zbyt wiele. Poza trzema darmowymi modelami „Rumunów” z Kartonowej Kolei są dostępne dwa modele Lxd2 (oba w skali 1/25) wydawnictw Modelik i Angraf. Miejmy nadzieje że wkrótce pojawią się nowe modele Lxd2.
Na koniec zamieszczam kilka zdjęć Lxd2 z różnych odwiedzonych przeze mnie kolejkach.








2 myśli nt. „Lxd2 – legenda polskich wąskotorówek”
Można by też wspomnieć o braciszku czyli Lyd2. Jeździ na Żnińskiej Koleji Powiatowej. Super artykuł 👍
A można coś o jej właściwościach? Ile mogła pociągnąć i jak wyglądało to w porównaniu do parowozów?