Prace nad chłodnią postępują nad wyraz prędko i sprawnie. To zasługa projektanta imć Kierownika (model jest bardzo dobrze zaprojektowany i wszystko do siebie pasuje) oraz świąt, dzięki którym mam więcej czasu na moje modele.
Skleiłem i pomalowałem ramę ostoi. Użyłem czarnej satynowej emalii Revella. Na razie nie ma układu hamulcowego. Postanowiłem wkleić go po pomalowaniu pudła wagonu, aby nie uszkodzić misternej konstrukcji cięgien. Powierzchnie toczne kół są pomalowane metalizerem i wypolerowane, a następnie zabezpieczone maskolem.
Pudło wagonu dostało nity, a imitację desek zrobiłem nagniatając podklejone już części wzdłuż linii łączenia desek. Mam nadzieję, że nie zniknie mi ten efekt pod farbą. Pudło zostanie pomalowane emalią, na to pójdzie kalka, a potem delikatny weathering.

Wycinanka oferuje 2 warianty zawiasów drzwi bocznych oraz 2 warianty ich zamknięcia. Daje nam to 4 możliwości wykonania 🙂 Fajna sprawa, bo można wykonać więcej niż 1 wagon i nie będzie nudno.
Ja wybrałem takie oto zestawienie drzwi.

„A na to wszystko ZASMAŻKA!” Znaczy się budka hamulcowego oraz stopnie wejściowe do budki rzeczonej. Na drugiej fotce postawiona „na sucho”.





