Witajcie,
Tym razem na tapecie testowe klejenie mini dioramy dworca Nowe Skalmierzyce Wąskotorowe (od Adama z Kartonowej Kolei,) w skład której wchodzą lokomotywa Lyd-1, wagon MBxd2 prod. Faur, drezyna Dm350.
Tytułem wstępu
Model prosty w wykonaniu, przeznaczony w założeniu dla mniej doświadczonych modelarzy, stawiających pierwsze kroki w tym wspaniałym hobby.
Na początek kilka uwag:
- Relacja będzie szczera do bólu, wszak jest to relacja testowa
- W relacji kilka uwag z testów dot. wycinanki, w założeniu do korekty w finalnej wersji wydania
- Część błędów leży po mojej stronie, ale o tym później
- Zdjęcia przedstawiają proces klejenia – „jak jest”, bez słodzenia i wspaniałych foto-idealnych ujęć 😉
Najpierw wszystkie części zostały wydrukowane i wycięte.

Pierwsze uwagi do wycinanki:
- Dobrze byłoby zaznaczyć gramaturę papieru do wydruku, ja wybrałem zbyt gruby brystol i efektem były pewne przesunięcia, o czym wspomnę w dalszej kolejności
- Dla początkujących modelarzy przydałaby się numeracja części – instrukcja jest zbędna, bo klejenie jest raczej logiczne, według opracowania, ale jednak młodzi modelarze z pewnością numerację docenią (względnie całościowy rysunek złożeniowy).
- Miłym dodatkiem byłaby historia kolejki lub odnośniki do nazw pojazdów z makiety
DM 350
Drezyna na pierwszy ogień, tu bez większych problemów, dopasowanie części nie sprawiło kłopotu.



Wyszedł problem z gramaturą papieru – pojawiła się szczelina na czole kabiny, w dolnej części.


Drugie sklejanie testowe na mniejszej gramaturze papieru nie zanotowało tego problemu 😉
Lyd-1



Także szybkie klejenie, dopasowanie dobre, drobne uwagi co do przedziałów maszynowych – nie wiem, czy to kwestia gramatury papieru czy delikatnego przeskalowania części – wypadły za długie.

Układ jezdny za wysoki.

Obstawiam gramaturę papieru, ale być może dobrze byłoby zmniejszyć wysokość konstrukcji, wchodzącej w ramę o około 1 mm.

FAUR
Wagon Faur – tu bez problemów.


Szkielet przez gramaturę wyszedł za duży, delikatne cięcie i po sprawie, dopasowany idealnie.

Układ jezdny nieco przeskalowany, jeśli chodzi o zakładki, przydałoby się skrócenie po długości o około 1–2 mm i poszerzenie dolnego wzmocnienia o około 1 mm.

Ogólna uwaga do sprzęgów – z uwagi na gramaturę mojego papieru (ponad 220 g) musiałem odciąć zakładki i kleić ‘na styk’
Makieta





Komin – jedna ze ścianek za wąska -> +1 mm by się przydał.

Makieta także bez większego problemu – dwie części dobrze spasowane, budynek bardzo ładnie się skleiło. Podobnie figurki pasażerów i obsługi a także drzewka.



Sławojka przetransportowana drezyną na swoje miejsce 😉

Pole do wklejenia budynku stacji -> –2 mm
Całość naklejona na makietę, prezentuje się bardzo ładnie. Poniżej galeria.




Podsumowując, model w fazie projektowania miał kilka drobnych uwag, ale ogólnie oceniam na 5. Adam jak zwykle przeszedł sam siebie i dopracował model szczegółowo i dokładnie. Widać profesjonalizm projektanta na każdym kroku. Model jest przemyślany, zadbano o szczegóły (nawet takie drobiazgi jak tekstury podstawek do krzaków i figurek pasażerów i obsługi).
Większość wymienionych problemów z wycinanką dotyczyła gramatury papieru i mojego zawodowego, testerskiego czepialstwa 🙂
Z modelarsko-testerskim pozdrowieniem,
Łukasz (nutonlypapercraft)


4 myśli nt. „Diorama Nowe Skalmierzyce Wąskotorowe – sklejanie testowe”
Ten wagon to bxhpi, a nie mbxd2… ????????
Też to chciałem powiedzieć
Macie rację chłopaki, ten wagon jeździł jako doczepka do MBxd2, pewnie stąd wziął się błąd.
Czy na bazie tego wagonu A20D-P Bxhpi powstanie MBxd2 jak w Śmiglu? Oczywiście w miarę uproszczony model, łatwy i szybki do klejenia.