Z serii dynksy, tegesy i wihajstry… natchniony kilkoma patentami mającymi na celu trzymanie modelu podczas pracy, a przeznaczonych dla szkutników oraz modelarzy lotniczych, postanowiłem zrobić sobie coś podobnego z przeznaczeniem do taboru kolejowego.
W zasadzie jego uniwersalność polega na tym, że ma rozsuwane gniazda na wymienne końcówki, które to pozwalają zamocować model w różny sposób: za ostoję (pręty przechodzące przez otwory osi pojazdu) lub półleżąco (aby wyeksponować jedną z burt).
Zapewne niektórzy pamiętają podobną podstawkę-trzymadło, którą zaprezentowałem we wpisie o dynksach kilka miesięcy temu. Niniejsze narzędzie jest jego rozwinięciem. Z racji rozmiarów wykreśliłem je ręcznie, ale jeśli zajdzie taka potrzeba – odtworzę je w komputerze, np. aby móc wyciąć elementy laserem w tekturze, czy sklejce.
Całość powstała z szarej tektury o grubości 2,5 mm. Krawędzie zabezpieczyłem przed rozwarstwianiem specyfikiem paraloid, który dostępny jest w sklepie KoTeBi. Docelowo pewnie pomaluję moje dzieło jakąś farbą w sprayu.










