Często gęsto tak dla fajnego spędzenia czasu śmigam sobie wraz z Kubą do Pleszewa, aby sobie po stacji wąskotorówki trochę połazić – dosłownie – połazić 🙂
I tak zrobiliśmy w poprzedni weekend.
Na dzień dobry szynobus spalinowy serii SN83 – nie wiem co on tam robi, skąd się wziął i dokąd zmierza, ale pojazd fajny. Dobra alternatywa dla dużych ciężkich lokomotyw elektrycznych czy spalinowych ciągnących po 5 wagonów, gdzie na linie o mniejszej ilości pasażerów wystarczy takie oto coś.
Tutaj widok na tłok przed peronami.
Przy okazji zrobiłem mały „łokerałnd” platformy wąskotorowej serii PDDXH – może komuś kiedyś się przyda. Platforma nadal jest sprawna i używana wraz ze stojącą w wagonowni Lyd1 jako pociąg roboczy przy pracach na stacji i odchwaszczaniu szlaku do Kowalewa.
No i taka mała smutna perełka na koniec – za płotem na hałdzie śmieci po przebudowie dworca, znalazłem takie oto drzwi przesuwne z jakiegoś dawno unicestwionego szynobusa wąskotorowego – kolory są bezbłędne.
Pozdrawiam wiosennie.
Adam























