Menu

SU46 w 1:87 z Zetki + paka blaszek, laserów i dodatków 3D – cz.6

4 grudnia 2023 - Niekartonowe herezje, Recenzje, Relacja z budowy, Techniki modelarskie, Warsztat

Słów parę o lokomotywie.

Zgodnie z wikipedią i wójkiem google:
„HCP 303D – polska lokomotywa spalinowa produkowana w latach 1974–1977 i 1985 przez zakłady HCP w Poznaniu dla PKP. Łącznie wyprodukowano 54 sztuki tego typu.”.

Przy okazji lokomotywa ta była wyposażona w modyfikację silnika FIAT typu 2112SSF, W2112SSF.
Zbiegło się to więc z moim wymysłem sklejenia lokomotywy SP45, opartej o silnik 2112SSF. Wszak jedna atrapa silnika, dwie lokomotywy.

Pomysł na relacjorecenzję…

Żeby nie było, że jestem w 100% życzliwy dla danych technologii, których używanie wszak mogło stać się pewnego rodzaju przyzwyczajeniem – rozpoczynając klejenie tej wycinanki i posiłkując się w znaczniej mierze zestawem laserów z GPM (na początek) – budę z laminatu – stwierdziłem, że model ten, klejony w większości z dodatków, a nie z pierwotnej wycinanki – może być ciekawym pomysłem na relację, ale też i recenzję wszystkich akcesoriów. Nie tylko ze względu na ilość 'dupereli’ użytych podczas budowy ale też i ze względu na to, że nie wszystko poszło zgodnie z planem i pewnie dobrze, aby inni modelarze przeszukując przepaście internetów znaleźli w tym artykule dobre rady i pomysły jak sobie z pewnymi niedogodnościami poradzić.

Dalsze prace

Pora na brudzing pierwszego etapu koloru. Tu zasadniczo nie ma się nad czym rozwodzić. Tradycyjnie do efektów brudzenia i rdzy (tam gdzie nie trzeba użyć autentycznej) – suche pastele Koh-i-Noor linii Toison D’Or, w kolorach sepii, starte na gruboziarnistym papierze, odpowiednio mieszane i nakładane suchym pędzlem z miękkim włosiem, w różnych rozmiarach. Tam, gdzie potrzeba efektu rozmycia lub grubszej warstwy – odpowiednio podmywane mokrym małym pędzelkiem z miękkim włosiem lub nakładane małym pędzlem z twardym włosiem na mokro. Efekt poniżej. Drugi etap brudzenia nastąpi po doklejeniu reszty elementów, takich jak wózki, barierki, lusterka, etc., a przede wszystkim – po nałożeniu kalek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange