Menu

SM 02 (Ls40) – darmowy model

6 marca 2016 - Darmowy model

Untitled-1
Dziś udostępniamy model spalinowej lokomotywy manewrowej typu SM02. Model jest opracowany w skali 1:64 (S).

Krótka rysa historyczna

SM 02 w Wikipedii

SM 02 w Wikipedii

Lokomotywy spalinowe serii Ls40 były produkowane przez fabrykę w Chrzanowie od 1952 roku. Model ten nie znalazł szerszego zastosowania w PKP (seria SM02) ze względu na niewielkie osiągi, choć pod oznaczeniem Ls40, był szeroko używany do obsługi bocznic zakładów przemysłowych.

Obecna tendencja odchodzenia małych i średnich zakładów od korzystania z transportu kolejowego doprowadziła do skasowania lub odstawienia znacznej liczby maszyn tego typu. Model Ls40 był najmniejszą (długość: 6 m, masa: 16 ton) lokomotywą normalnotorową produkowaną w powojennej Polsce. Do końca produkcji w 1961 roku chrzanowska fabryka wyprodukowała łącznie 581 sztuk Ls40.

Model

Model jest prosty, przeznaczony dla początkujących modelarzy – jest częścią serii “Moja Pierwsza Kolejka”. Model do pobrania w formacie .PDF . Reszta modeli z serii do pobrania w dziale Pobieralnia.

Poniżej fotka modelu testowego wykonanego przez autora.

Sm 02 skala 1:64

6 myśli nt. „SM 02 (Ls40) – darmowy model

Miodek

Co to jest “Krótka rysa historyczna” ? Chyba “rys historyczny” ? Skoro to jest dla dzieci, to może byście zadbali o poprawną polszczyznę i dali młodym Polakom przykład szacunku do własnego języka ? Jak ja nie cierpię tej Waszej nowomowy WRRRRRRRRRRRRRRRRR

Odpowiedz
    Viking_BB

    “Krótka rysa historyczna” to żart leksykalny. Sprawdź drogi Miodku w słowniku co to, a potem jeszcze sprawdź jeszcze co to “dystans do rzeczywistości” oraz “poczucie humoru”.

    Pragniemy nadmienić, że zasady interpunkcji są także częścią języka, a Twoja wypowiedź pod względem interpunkcyjnym jest rażącym przykładem braku dbałości o język ojczysty, o ile nie dyletanctwa w dziedzinie pisowni. “Kto jest bez grzechu…”

    Pozdrawiamy – Redakcja 🙂

    Odpowiedz
Piotr M

Droga redakcjo, popieram to co napisał Miodek. Dzieci się na takich żartach nie znają. Poza tym to naprawdę jest mało śmieszne. Podobnie jak pisanie “Z grubej ruły woda do parowoza” to jakiś Wasz wiejski dialekt czy jak?

Odpowiedz
    Viking_BB

    Piotrze, dziękuje za komentarz.
    Rzecz polega na tym, że humor ma różne oblicza. Nasza strona to BLOG o tematyce modelarskiej, a nie narzędzie dydaktyczne zatwierdzone przez ministerstwo edukacji. Treść i forma wpisów są często odzwierciedleniem nastroju w jakim piszący znajdował się w danej chwili. Język nasz pozostanie swobodny, a czasem rubaszny, bo nie zamierzamy udawać nikogo, nie uważamy się też za jakiekolwiek autorytety, nauczycieli, a tym bardziej edukatorów.

    Zdajemy sobie sprawę, że nie każdemu się musi nasza strona podobać, nie staramy się też uszczęśliwiać nikogo na siłę. Unikamy jednak polityki, chamstwa, czepialstwa i nadęcia, które często obserwujemy na forach dyskusyjnych. Modelarstwo to tylko hobby – zajęcie dodatkowe dla własnej przyjemności i każdy niech je realizuje na swój sposób, jednak krucjaty przeciwko tym “niewiernym”, “nieposłusznym”, “nieczystym” czy “wieśniakom” w naszej ocenie są po tysiąckroć większym złem, niż rubaszny humor czy kolokwializmy zawarte w wypowiedziach.

    Niniejsza odpowiedź jest ostateczna i wiążąca. Nie będziemy więcej odpowiadać na komentarze osób chowających się za nickami mającymi sugerować bycie polonistą. Nie będziemy też odpowiadać na komentarza osób które podają nieprawdziwe czy nieaktywne
    adresy mailowe. W etykiecie internetowej istnieje pojęcie trola. To osoba, która się wyzłośliwia chowając za rzekomą anonimowością podając fałszywe imiona czy adresy internetowe. – pozostawiam pod rozwagę.

    Pozdrawiam: Jego Wysokość Naczelny Naczelnik Kartonowej Kolei: Viking_BB

    Odpowiedz
Jacek

Witajcie
A ja zapytam o coś czego w Waszych modelach z serii dla najmłodszych nie widzę. A mianowicie usztywnienie konstrukcji czyli wręgi. Gdzieniegdzie spotykać można takie modele, w których autor nie przewidział wręg (widziałem nawet na konradusie darmowy niemiecki model okrętu pasażerskiego z ubiegłego wieku, który takich wręg nie miał zaprojektowanych i zastanawiam się w jaki sposób nadać prawidłowy i przede wszystkim trwały kształ np. poszycia dennego).
Czy np. części 5, 6, 7 nie powinny zostać w jakiś sposób usztywnione (w najprostszy sposób chociażby podklejeniem tekturą z wewnętrznej strony). Moim zdaniem pod wpływem czasu i wilgoci taki model lekko się “zwichruje” i już nie będzie tak atrakcyjnie wyglądał.
A jakie macie Wy sposoby na modele, które nie mają zaprojektowane usztywnień? No chyba, że ja o czymś nie wiem 😉
pozdrawiam
p.s. seria zaiste zacna, mimo uproszczeń modele prezentują się naprawdę fajnie

Odpowiedz
Viking_BB

Nie wiem, jak we wspomnianym przez Ciebie modelu okrętu (bo nie bardzo na szkutnictwie się znam) ale w modelach z serii “M.P.K.” (i Adasiowych także) sztywność konstrukcji zapewnia budowa “pudełkowa”. Prostopadłościany są dość sztywne same z siebie. Przeważnie podklejona tekturą jest podłoga, i ona blokuje “skrętność” całego modelu. Zwróć uwagę, że często czołownice są naklejane na inne elementy, co też zapewnia uszywnienie. Co do długiego eksponowania modeli… hmmm… jak do tej pory (od wydania pierwszego) minęło kilka miesięcy i modelik się nie poskręcał.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange