Może nie kartonowo, ale na pewno kolejowo 🙂
Wspomniałem przy okazji Pikniku Kolejowego w Ostrowie Wielkopolskim o fantastycznej makiecie kolejkowej w skali H0.
Niedawno miałem okazję znowu się nią nacieszyć, a ponieważ uwielbiam zarażać kolejowym bakcylem wszystkich dookoła, wziąłem ze sobą córę Anię, siostrzeńca Wojtka i na doczepkę mojego tatę. W sumie 3 pokolenia stały nad ogromnym torowiskiem, i mimo różnicy wieku, każdemu z nas tak samo błyszczały oczy.
Co do samej makiety, to jest to tak zwany torcik, czyli zamknie torowisko po którym pociągi śmigają w koło. Cała zabawa polega jednak na tym, że torowisko jest bardzo dobrze rozbudowany zarówno w poziomie – wiele bocznic, zwrotnic, jak i w pionie – estakady, mosty, wiadukty i nasypy.
Sterowanie całym taborem odbywa się na 2 sposoby: analogowo i cyfrowo. Wszystko dlatego, że ta makietę budowało – i nadal buduje – kilku zapaleńców, którzy dokładają do makiety to, co posiadają na swoich stacjach rozrządowych. Dlatego też, część torów jest sterowana za pomocą znanych wszystkim pudełkowatych zasilaczy „made in DDR” a część ma podpięte sterowanie cyfrowe, które dla mnie jest czarną magią 😉
Można sterować dodatkowo oświetleniem i zaporami na przejeździe.
Wszytko robi fenomenalne wrażenie. Do tego fantastyczni Gospodarze, którzy przy okazji coniedziennych spotkań z wielką pasją opowiadają o swoim hobby i bez żadnego problemu pozwalają sterować całymi składami pociągów, nawet takim szkrabom jak moja Ania.
Mała porcja zdjęć:
No i 3 krótkie filmy: przejazd pociągu towarowego + radość dzieciaków, Ty2 ze składem towarowym zza krzaka i baaardzo długi skład osobowy 🙂
Sama makieta zlokalizowana jest w budynku na tyłach Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Ostrowie Wielkopolskim przy ul. Wojska Polskiego 17, i należy do Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji Rzeczpospolitej Polskiej.
Patronują jej Miasto Ostrów Wlkp i sami hobbyści 🙂
Wszystkich zapraszam serdecznie.













2 myśli nt. „Pobawmy się kolejką, czyli makieta H0 w Ostrowie Wielkopolskim”
Fajna sprawa takie jeżdżące kolejki… tylko łokropecznie drogie to hobby.
A mnie się marzy by ktoś zrobił makietę całego węzła Koluszki – to jest dopiero wyzwanie 😉 a tak poważnie to rzeczywiście – jeśli większość modeli na makiecie to nie karton to tanie to nie było co nie zmienia faktu, że super to wygląda. a tak marginesie znacie to:
http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/trybunaly-modelarstwa-kolejowego-w-piotrkowie-zdjecia,2331670,artgal,t,id,tm.html.
http://darkman.flog.pl/wpis/10202795/drugie-trybunaly-modelarstwa-kolejowego-w-piotrkowie-tryb
W przyszłym roku pewnie też będą.