Menu

Pancerny jamnik na szynach: Panzertriebwagen 16 – relacja z budowy cz. 4

24 maja 2016 - Relacja z budowy

Mój Panzertriebwagen nr 16 nabrał już kształtu jakiś czas temu, a teraz nabiera szczegółów. Na czołach członów artyleryjskich jest cała masa różych kątowników, wsporników, uchwytów i inych drobiażdżków, które naley wykonać bądź to z kartonu, bądź to z drucików. Na fotkach widać też zderzaki (bufory) – jak pamiętamy: prawe wypukle, lewe plaskate.

PT16_maj_01 PT16_maj_02 PT16_maj_03

Po zakończeniu prac nad drobiazgami przejdę do etapu malowania kolorem bazowym (z niewielką modulacją), a na sam koniec będą nanoszone efekty.

Wieżyczki są juz uzbrojone w armaty. Od sebie dodałem (nie wiem jak to sie fachowo nazywa) elastyczne osłony łoży armat. Dziś tych elementów na pojeździe w muzeum już nie ma (oryginalnie były albo z grubego płutna, albo ze skóry), a pozostały tylko kołnierze do mocowania tych osłon. W moim modelu rolę płótna/skóry pełni delikatna bibułka z torebki herbaty ekspresowej 🙂
PT16_maj_04 PT16_maj_05

Już wiem, że raczej nie zdążę z tym modelem na wystawę czerwcową w Bielsku-Białej, dlatego odkładam go na kilka tygodni i wracam do parowozu TKh100, do którego wreszcie udało mi się zrobić rozrząd pary 🙂 Ale o tym w kolejnym poście 🙂

2 myśli nt. „Pancerny jamnik na szynach: Panzertriebwagen 16 – relacja z budowy cz. 4

Adam

No i pięknie to Panie Ci wychodzi.

Tak mi się ten Twój jamniczek spodobał, że też sobie takiego zakupiłem, ale w troszkę większej skali.
Zresztą zdjęcie widziałeś 🙂

Odpowiedz
Viking_BB

To spory kawał modelu będzie. W wydaniu GPM-u są jeszcze dwa Panzerjaegerwageny, z których ja zrezygnowałem, więc będziesz miał spory pociąg pancerny 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange