Menu

Pancerny jamnik na szynach: Panzertriebwagen 16 – relacja z budowy cz. 2

12 kwietnia 2016 - Relacja z budowy

Pancerka na szynach to dość specyficzny temat. Niby proste, klocowate wręcz bryły, ale ich urok tkwi w szczególikach. Nitowanie, oczka na siatkę maskującą, zawiasy, osłony, lufciki itd. W sumie cała masa drobniuteńkich detali, które są na prawdę bardzo pracochłonne, jednak stanowią sól modelarstwa.

Na modelu jest prawie setka oczek na siatkę maskującą, której używano podczas działań taktycznych. Oczka to drut miedziany. Najpierw nawinąłem go na trzpień (nieco grubszy drut) jak sprężynkę, a potem odcinałem po jednym zwoju i przyklejałem do modelu klejem cyjanoakrylowym.

oczka siatki oczka siatki oczka siatki

Pokusiłem się o dołożenie nitów, nakrętek żaluzji i siatek na osłonach. Żaluzja to po prostu cienkie paski kartonu nałożone jeden na drugi z przesunięciem. Świetnie się do tego celu nadaje papier milimetrowy. Ja swój wydrukowałem na kartonie, jeśli potrzebujesz, jest do pobrania tutaj. Siatka na górnych osłonach lokomotywy to, po prostu, stara firanka 🙂

Osłony lokomotywy PT16 podstawa KM-u PT 16 platforma artyleryjska PT 16 platforma artyleryjska

W niektórych miejscach modelu pojawiła się już pierwsza warstwa koloru bazowego. To używany w czasie II Wojny Światowej przez Niemców do malowania kamuflażu na pojazdach pancernych kolor Dunkelgelb. Gotową farbkę z gamy Vallejo Air 71.025 nałożyłem aerografem. Okazuje się, że nakładana cienkimi warstwami nie powoduje odkształcenia kartonu i można ją stosować bez podkładu. Poniżej wieżyczka artyleryjska z armatą “putiłówką“.
PT16_kwiecien_09 PT16_kwiecien_08

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange