Menu

Niecodzienna relacja konkursowa Artura

22 czerwca 2019 - Relacja z budowy

a wstępie wypada się przedstawić. Nazywam się Artur, mam 32 lat i z zawodu jestem maszynistą. Kolej w pracy, kolej w domu 🙂

Również warto zaznaczyć, że jestem niespotykanie spokojny człowiek. Taki jak ten z filmu 🙂
Do wzięcia udziału w tym konkursie zbierałem się dość długo. Postanowiłem zbudować przeskalowany model lokomotywki ASF (1:45).

Założyłem sobie, że model będzie tylko retuszowany.

W tym momencie jeszcze nie wiedziałem, że wręgi podkleiłem na niewłaściwą grubość 🙂

Skończone koła i wycięte wszystkie elementy podwozia.

No i poskładałem to do kupy 🙂

Wyrównywanie kół 🙂

I na koła! Koła postanowiłem pomalować, bo retusz podwozia mnie wymęczył 🙂

Budowa szła świetnie, ale postanowiłem wprowadzić zmiany do projektu. Nie podobały mi się grube ramy okien, więc poprawiłem i wydrukowałem na nowo. Niestety wydrukowało się w innym rozmiarze.

Po kolejnym wydrukowaniu pracowałem dalej. Niestety znowu okazało się, że trzeci druk nie gra z pierwszym.

W tym miejscu jeszcze chciałbym dodać, że model z kolorem gradientowym bardzo trudno retuszować. Więcej się tego nie podejmę 🙂

No i tak sobie kleiłem i kleiłem, ale poszycie nie pasowało
do wręg, podłogi, itp. I zacząłem odklejać po trochu… i
trochę więcej.

No i tak właśnie powstał Elektrowóz Patryczek 😀
Polecam wszystkim adeptom modelarstwa. Dla mnie to była podróż w przeszłość 🙂 Do modelu ASF mam zamiar wrócić i zbudować od nowa (być może w 1:25) w następnej edycji 🙂

Model przyjemny w budowie, ale ciężko wymyślić więcej niż dwa zdjęcia 🙂
Na deser ja (ten większy) z synem (ten mniejszy) kleimy model jakiejś tam ciuchci 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange