a wstępie wypada się przedstawić. Nazywam się Artur, mam 32 lat i z zawodu jestem maszynistą. Kolej w pracy, kolej w domu 🙂
Również warto zaznaczyć, że jestem niespotykanie spokojny człowiek. Taki jak ten z filmu 🙂
Do wzięcia udziału w tym konkursie zbierałem się dość długo. Postanowiłem zbudować przeskalowany model lokomotywki ASF (1:45).
Założyłem sobie, że model będzie tylko retuszowany.
W tym momencie jeszcze nie wiedziałem, że wręgi podkleiłem na niewłaściwą grubość 🙂

No i poskładałem to do kupy 🙂



I na koła! Koła postanowiłem pomalować, bo retusz podwozia mnie wymęczył 🙂


Budowa szła świetnie, ale postanowiłem wprowadzić zmiany do projektu. Nie podobały mi się grube ramy okien, więc poprawiłem i wydrukowałem na nowo. Niestety wydrukowało się w innym rozmiarze.

Po kolejnym wydrukowaniu pracowałem dalej. Niestety znowu okazało się, że trzeci druk nie gra z pierwszym.
W tym miejscu jeszcze chciałbym dodać, że model z kolorem gradientowym bardzo trudno retuszować. Więcej się tego nie podejmę 🙂
No i tak sobie kleiłem i kleiłem, ale poszycie nie pasowało
do wręg, podłogi, itp. I zacząłem odklejać po trochu… i
trochę więcej.

No i tak właśnie powstał Elektrowóz Patryczek 😀
Polecam wszystkim adeptom modelarstwa. Dla mnie to była podróż w przeszłość 🙂 Do modelu ASF mam zamiar wrócić i zbudować od nowa (być może w 1:25) w następnej edycji 🙂


Model przyjemny w budowie, ale ciężko wymyślić więcej niż dwa zdjęcia 🙂
Na deser ja (ten większy) z synem (ten mniejszy) kleimy model jakiejś tam ciuchci 😉


