Menu

Najszybsza kaczka na świecie, czyli Mallard LNER A4 class

23 lipca 2017 - Ciekawostki, Legendy kolei, Opis taboru

Kto z Was wie, jaka jest największa prędkość uzyskana przez parowóz? A kto z Was wie, że do dziś mało który samochód osobowy potrafi tak pędzić? Tak, tak… dziś opowiem Wam o najszybszym parowozie świata, który nosił imię Mallard (po naszemu dzika kaczka).

Klasa A4 kolei LNER

To seria 35 pospiesznych lokomotyw wyprodukowanych dla kolei London and North Eastern Railway, a zaprojektowanych przez legendarnego konstruktora, Sir Herberta Nigela Gresleya. Przeznaczeniem tych maszyn było prowadzenie luksusowych pospiesznych pociągów. Parowozy te charakteryzowały się: układem osi “Pacific” (2-3-1), średnicą kół napędowych równą 2032 mm, masą służbową (z tendrem) 167 t oraz mocą 1.986 kW. Na 3,8 metrowy ruszt sypano węgiel, aby wytworzyć 1,72 MPa w kotle (żadna z polskich lokomotyw nie osiągała takiego ciśnienia pary).
Klasa A4 była rozwinięciem prac nad udaną seria A3 (jej przedstawicielem jest legendarny “Flying Scotsman“), od której różniła się między innymi otuliną aerodynamiczną.

foto: Wikipedia

A4 były eksploatowane od 1935 do 1966 roku, a kilka z nich zachowano do dziś jako eksponaty muzealne. Po parą była lokomotywa “Sir Niger Gresley” (nr 4498), niestety w 2015 doznała poważnej awarii kotła i od tej pory stanowi nieruchomy eksponat muzealny.

Kaczor we własnej osobie

A teraz do rzeczy. Lokomotywa o numerze 4468 i imieniu “Mallard” zapisałą się w historii jako najszybszy parowóz świata pobiwszy poprzedni rekord niemieckiej BR 05 (o tej ciekawej mini-serii także Wam opowiem). Miało to miejsce 3 lipca 1938 roku osiągając odcinku prędkość 202,77 km/h (126,1 mili/h) na prostym odcinku linii: East Coast Main Line.

Mierzono średnią prędkość w pięciosekundowych odstępach czasu, a rekordową wartość zmierzono 90 mil i 220 jardów od miejsca startu gdzieś pomiędzy Little Bytham and Essendine. Parowóz prowadził Joseph Duddington, a palaczem Thomas Bra.

foto: Wikipedia

Mallard na służbie przejechał ponad 1,5 miliona mil (2,4 miliona kilometrów), po czym przeszedł na emeryturę w 1963 roku. Dziś Malard jest eksponatem United Kingdom’s National Railway Museum w Yorku.

A4 w modelarstwie

Dla modelarzy H0 i TT zdobycie modelu klasy A4 – choćby samego Mallarda – nie jest specjalnym wyzwaniem. Jeśli chodzi o kartoniarzy – nie jest dobrze, choć nie całkiem beznadziejnie. Jakiś czas temu ukazał się opracowany w skali 1:48 model lokomotywy A4 Sir Nigel Gresley i jest dostępny w sprzedaży na stronie http://www.zeistbouwplaten.nl/. Relację z budowy tegoz modelu można prześledzić na forum papermodelers.com.

3 myśli nt. „Najszybsza kaczka na świecie, czyli Mallard LNER A4 class

Adam

No to mała łyżeczka dziegciu to tego miodnego dzbanka.

Według posiadanej przeze mnie wiedzy, ten rekord jest dosyć dyskusyjny. Prędkość taka została zmierzona jako chwilowa, do tego parowóz ciągnął wtedy tylko siedem pustych osobowych wagonów. Przejazd był przygotowany specjalnie na tę okoliczność (no i była tez próba hamulców na sam koniec).

Tor o którym piszesz, to długi, prosty odcinek, z lekka biegnący w dół (nasyp w Stoke).

Wszystkie te – wręcz idealne – czynniki wpłynęły na osiągnięcie aż tak dobrego wyniku.

A konstrukcja tej lokomotywy była tak „zmęczona” próbą, że (cytat): ”Mallard” [….] rozkraczył się wskutek przegrzania łożysk łbów korbowych głównych wiązarów i ledwo dowlókł się do Peterborough (źródło: „Parowozy” -org. „Steam” Clive Groome)

Za to wspomniany wcześniej parowóz BR05 wraz z pełnym składem wagonów (w tym I i II klasy, sypialnymi, bagażowymi, restauracyjnym) bez żadnego problemu śmigał ponad 200 km/h w regularnej służbie prowadząc ekspres Latający Hamburczyk.
Jakby się nasi zachodni sąsiedzi pofatygowali ze swoim potworem na brytyjskie tory w pobliżu Stoke, to na 100% rekord zostałby pobity, i to w cuglach.

Nie zmienia to faktu, że opisany przez Ciebie parowóz jest piękną i niezwykłą maszyną, pełną wyrafinowania mechanicznego oraz brytyjskiej elegancji.

Z pewnością zasługuje na miano jednej z najszybszych lokomotyw parowych na świecie.

A tutaj po angielsku porównanie Br05 i Mallarda:
< http://www.germansteam.co.uk/german-steam/FastestLoco/fastestloco.html>

    Viking_BB

    Braciszku mój kolejowy. Nie chcę podważać Twojej wypowiedzi, bo masz absolutną rację.

    Chciałbym tylko zasygnalizować czytelnikom, że warto sprawę opisanego rekordu rozważyć pod nieco innym kątem. Myślę, że Brytyjczycy wybrali właśnie tę lokomotywę, ten tor i taki, a nie inny sposób pomiaru prędkości, bo te warunki dawały szansę na pobicie rekordu. A pobicie rekordu było rozpaczliwą próbą “piarowego” zakwestionowania supremacji niemieckiej myśli technicznej u schyłku lat ’30 ubiegłego stulecia. W 1938 roku Niemcy mieli już w głowach co innego, a nie myśleli o ściganiu się drogimi zabawkami. Natomiast takie wydarzenie jak 203 km/h poprawiło humory zgnuśniałym Anglikom.

    Tak to widzę.

    Odpowiedz
Adam

Z Twojego punktu widzenia – jak najbardziej.

Do ostatnich chwil przed II Wojną Światową trwały w Anglii te “wyścigi” między dwiema kompaniami kolejowymi LNER i LMS (niestety nie mogę podlinkować, ale możecie sprawdzić co to za kompanie np. w Google).
Bardzo to pobijanie rekordów podkręcało wyobraźnię nie tylko społeczeństwa, ale i konstruktorów.

Niestety po wojnie na kolejach parowozy były już tylko siłą roboczą.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange