Menu

Kolej Schrödingera*, czyli odcinek Kolei Koszycko-Bogumińskiej, która jest, i jej nie ma

1 lutego 2022 - Ciekawostki

Kiedy przeprowadziłem się do Rychwałdu w Czechach, z radością odkryłem, że tuż za moim płotem, wzdłuż strumyk łączącego kilka okolicznych stawów rybnych biegnie linia kolejowa. Po linii tej śmigają w zasadzie tylko węglarki – o dziwo: PKP Cargo, a ciągnięte są przez czeskie „kocury” czyli T448. **

Po jakimś czasie, zacząłem szukać informacji o rzeczonej linii – sądziłem, że to jakieś połączenie między tutejszymi kopalniami. Okazało się jednak, że trafiłem na fantastyczny temat jednej z najstarszych i najdłuższych tras kolejowych Monarchii Austro-Węgierskiej, a później Czechosłowacji, Czech i Słowacji: Kolej Koszycko-Bogumińską.

Historyczne histeryjki

Kolej Koszycko-Bogumińska (k.k. privilegierte Kaschau-Oderberger Bahn, Košicko-bohumínská dráha) została wybudowana na przełomie lat 60 i 70 XIX wieku, a jej zadaniem było połączenie licznych ośrodków górniczych i hutniczych w północnej części cesarstwa. Trasa biegło ze Śląskiego Bogumina na wschód przez Beskidy, Tatry Spisz do Koszyc. Długość trasy wynosi 362,7 km plus linie lokalne i odgałęzienia do kopalń i hut o długości ~347 km.

W latach 60 XX wieku komunistyczne władze ówczesnej Czechosłowacji, biorąc pod uwagę zurbanizowanie i zindustrializowanie Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego, postanowiły przesunąć główny trakt nieco na północ budując nowy odcinek biegnący przez Lutynię i Dziećmorowice. Starą, wyeksploatowaną część linii pozostawiono tylko do obsługi połączeń towarowych. W ten właśnie sposób straciło rację bytu kilka stacji i przystanków osobowych. o których chcę Wam opowiedzieć.

KARWINÁ

W dzielnicy Darków w połowie XIX stulecia odkryto przypadkiem źródło wód i błot leczniczych i, jak należy się spodziewać, założono tam kompleks leczniczo-sanatoryjny z wielkim parkiem zdrojowym.

O ile Darków nadal pełni funkcje sanatoryjne, to po stacyjce „Darkov” nie ma dziś śladu. Stacja działała w latach 1869–1967.

ORLOVÁ

Po stacji „Orlová” zostało troszkę więcej. Co prawda budynek stacji został rozebrany, ale kilka budynków technicznych zostało. Stary magazyn z rampą przeładunkową jest eksploatowany przez jakąś hurtownię, natomiast w mniejszym , po-austriackim budynku kolej czeska ma jakąś automatykę obsługującą linię. Z peronu zostało całkiem spore pole uprawy chwastów wszelakich i sypiące się schody.


Miejscowi jednak nie zapomnieli o przeszłości i uruchomili na portal o historii miasta, tam opisano także byłą stację.

DOUBRAVA

Doubrava (pol. Dąbrowa Śląska) to niewielka górnicza miejscowość między Orłową i Karwiną.

W 1869 uruchomiono tam stację osobową z poczekalnią i kasami biletowymi. W 1967 wyłączono ją z ruchu pasażerskiego, a sama stacja obsługiwała ruch towarowy – głównie pobliskich kopalń węgla kamiennego. Większość starej zabudowy zburzono.

RYCHVALD

Rychwałd to mała mieścina między Ostrawą a Orłową, jej historia jednak sięga XIV stulecia. Miasto leży na drodze Kolei Koszyczko-Bogumińskiej, zatem należy się domyślać, że i tu była przynajmniej jedna stacja kolejowa. Ba, żeby jedna!

Otóż były dwie, a jedna z nich dosłownie 100 metrów od mojego domu!

Rychvald zámek

Przystanek „Rychvald zámek” był małym ceglanym budynkiem z jednym peronem i stał przy ul. Šachetní do roku 2001 lub 2002, kiedy go rozebrano.

Dziś miejsce po nim zarosło krzaczorami. Tuż za stacją znajduje się odgałęzienie prowadzące do kopalni Heřmanice w Ostrawie; dziś już nieczynne, gdyż kopalnię zamknięto.

Rychvald zastávka

Drugi przystanek kolejowy w Rychwałdzie znajdował się bliżej centrum, niedaleko kościoła husyckiego. Przystanek zlikwidowano w 1967. Przystanek rozebrano. Nie udało mi się zrobić zdjęć, gdyż teren wzdłuż porów zbyt mocno zarósł krzakami, a ja nie mam maczety 😉

Fotografie (te stare) pochodzą ze stron: https://kolejcieszyn.pl/; https://zapomenutaorlova.muor.cz

* Schrödinger: niemiecki uczony, którego kot potrafił istnieć i nie istnieć w tym samym czasie. UWAGA: Nie mylić z kotem bez uśmiechu i uśmiechem bez kota, które należały do Charlesa Lutwidge’a Dodgsona,
** Czechosłowackie lokomotywy spalinowe, modele tych pojazdów wydały: ADW i Modelik, Bestr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange