Menu

Karbidownia – czyli coś kolejowego, czego nie widzieliście :-)

16 kwietnia 2017 - Ciekawostki

Jak już nie raz pisałem, mieszkam w pięknym kolejowym miasteczku Nowe Skalmierzyce.

I chociaż kolej już bardzo dawno przestała pełnić wiodącą rolę w życiu miasta, to jej ślady są widoczne do dzisiaj. Jednym z takich jest stara karbidownia postawiona tuż obok stacji. Zrobiłem zrzut ekranu z Google i strzałką zaznaczyłem miejsce, gdzie postawiono budynek.

Przez wiele lat szukałem czegokolwiek o tym obiekcie, ale niestety nie zachowały się żadne dokumenty ani zdjęcia na ten temat. Wszystko co wiem, to z rozmów z byłymi kolejarzami i z własnych domysłów.

Karbidowania zbudowana jest z tych samych cegieł, co budynek stacji, wiec datuję jej powstanie na około 1910 rok. Pierwotnie wykorzystywana była do przechowywania karbidu używanego do lamp (karbidówek) w lokomotywach i wagonach oraz do spawania w pobliskiej parowozowni i warsztatach wagonowych – domyślam się, że umieszczono ją w dużej odległości od nich, aby nie zaprószyć ognia i nie spowodować wybuchu. Po wojnie budynek przekształcono w magazyn i – ciekawostka – schron na wypadek ataku imperialistów. Do dzisiaj widać napis „SAMOOBRONA”. Niestety, po przełomie lat 80 i 90 ubiegłego wieku karbidownia przestała być potrzebna i do dnia dzisiejszego stoi zapomniana i zarośnięta krzaczorami niszczejąc coraz bardziej. A szkoda, bo jest to bardzo ciekawa, niezwykła i unikatowa konstrukcja.

Jest zbudowana na kształcie rotundy o średnicy około 8-9 metrów, około 4 metrów wysokości. Ściany – spokojnie metr grubości. Do wnętrza prowadza pojedyncze, masywne drewniane drzwi obite blachą. Wszystko postawione z pięknej klinkierowej cegły, niektóre detale są z robione z zielonej cegłówki.

Fajnie by było, jakby kiedyś Naszą karbidownię odbudowano i wykorzystano, jeśli nie do zwiedzania, to do solidnej pracy dla której powstała.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange