Menu

Cysterna typu “HALLE” w skali 1:45 – cz. 2

27 listopada 2016 - Relacja z budowy

Πάντα ῥεῖ *

Ostatnio u mnie sporo zmian. A to na fejsie, a to w komputerach. Ostatnio, na moim starym iMacu wylądował świeżutki system Linux Mint 18, wszystkie materiały i przydaśki wylądowały na jednym dysku, a na zajęciach w Strefie zaczął powstawać nowy model, który mam zamiar wydać w przyszłym roku. Do przodu posunęły się też prace związane z cysterną.

Modelu przybywa

Model posiada sporo “drobnicy” i tempo prac zwalnia zdecydowanie pod koniec budowy. Z resztą magia wagonu to w większości układ hamulcowy 🙂 W cysternie to także pomost przy kołnierzu wlewowym i jego drabinka.

Tu sklejone elementy i tryśnięte pierwszą warstwą czarnego koloru. Deski na pomoście (podobnie jak deski przy hamulcu ręcznym) też są pomalowane na czarno, ale pod czarnym kryje się pewna niespodzianka. Wszystko wyjdzie na jaw w trzeciej odsłonie relacji. Czarny to nic innego jak Vallejo 71.057 malowane aerografem.
cysterna Halle cysterna Halle

Pierwsza warstwa jednolitego koloru zawsze “wyciągnie na światło dzienne” pewne niedoróbki, zatem pora skorygować to i owo w ramie wagonu. Rzecz jasna bieżnię zestawów kołowych pomalowałem metalizerem i zasłoniłem maskolem przed malowaniem na czarno. Maskol usunę, kiedy już wagon będzie wymalowany, przyrdzewiały i zakurzony 🙂

cysterna Halle cysterna Halle cysterna Halle

Sam zbiornik pomalowałem podkładem Mr.Hobby Mr.Surfacer 1200. Dlaczego nie od razu kolorem? Odpowiedź jest prosta – za duża powierzchnia kartonu i model by mi się zwichrował. Podkład ma zatem dwie funkcje:

cysterna Halle

A teraz coś z zupełnie innej beczki **

Moja półka zdradza nad czym aktualnie pracuję 🙂
cysterna_halle_07

* Pantha rei – wszystko płynie, stwierdzenie Heraklita z Efezu określające nieuchronność zmian we wszechświecie.
* Zbiór genialnych skeczy Monty Pythona zgrabnie zebranych w film długometrażowy.

5 myśli nt. „Cysterna typu “HALLE” w skali 1:45 – cz. 2

Ryszard

Śledzę dalej postępy budowy CYSTERNY i zdobywam wiedzę (jeżeli uzyskam odpowiedzi na pytania). Czy przed pomalowaniem ramy czarnym kolorem stosowałeś uprzednio podkład ? Nie stosowałem do tej pory podkładów pod kolor, więc pytam o takie proste sprawy. Stwierdziłem ostatnio, że malując powierzchnie elementów, które drukowane są błyszczącą farbą drukarską, nie najlepiej to wychodzi – szczególnie jeżeli malowane było aerografem. (stosuję farby Revella). Powierzchnia po pomalowaniu (kilkakrotnym) staje się lekko chropowata i nie zawsze całą tę powierzchnię da się potraktować papierem ściernym np. nr. 1000 ponieważ naklejone są nity. Po takich doświadczeniach te błyszczące powierzchnie wycinanki zmatowuję jeszcze przed uformowaniem. W związku z tym mam pytanie: Jak zachowują się farby podkładowe Mr.Hobby i Mr.Surfacer 1200. Jaka jest powierzchnia po pomalowaniu. Jeżeli jest to powierzchnia gładka i matowa to OK. Chodzi o to, jaki efekt końcowy powierzchni chce się uzyskać. Jeżeli – matowy – ta lekka chropowatość jest do przyjęcia, ale jeżeli powierzchnia ma być błyszcząca, no to jest problem. Twoja cysterna jest nitowana, więc też nie podlega już przeszlifowaniu. W budowanym przez siebie “Bułgarze” w opisany wyżej sposób nie uzyskałem błyszczącej powierzchni skrzyń wodnych. No bo nie było możliwe przeszlifowanie powierzchni z naklejonymi nitami w ilości ponad 900 szt. na każdej skrzyni i ponownym spryskaniu farbką. Wyszło jak wyszło. Nawet nie można się przyczepić, ale nie tak jak miało być w założeniu, że powierzchnia błyszcząca miała być. POZDRAWIAM

Odpowiedz
    Viking_BB

    Zatem sprawa wygląda następująco:
    Pod czarny na ramie nie było podkładu – sporo tam cyjanoakrylu i nie ma dużych nieutwardzonych (podoposzyciem, czy żebrowaniem) powierzchni, które mogłyby się wypaczyć. Sztuka polega też na tym, aby pierwsze dwie warstwy kłaść bardzo “skromnie” w odstępach ok. 5–8 minutowych, żeby farbka (akrylowa) zdążyła przeschnąć. Dopiero 3–4 przelot jest do “zmoczenia powierzchni. To widać pod światło.

    Surfacer 1200 od Mr.Hobby daje powierzchnię, matową, ale równomierną. Myślę, że spokojnie nada się pod farby błyszczące. Revell ma farbki nie najgorszej jakości. Teraz kwestia malowania aero. Spróbuj najpierw położyć 2 warstwy bardzo rzadką farbką a kolejne dwie nieco gęstszą. Jeśli robi Ci się matowa powierzchnia, to może farba za szybko wysycha. daj odrobinkę retardera (tak gdzieś 1 kropa opóźniacza na 10 kropel rozcieńczalnika). Przy malowaniu błyszczącą farbką ważne jest, żeby nakładać farbę do “odblasku” – to ten moment, kiedy natryskiwana powierzchnia się świeci pod światło: jest mokra. Spróbuj też zmniejszyć ciśnienie pracy do najniższego gwarantującego stały strumień bez plucia.

    Odpowiedz
Arturo

Jakiego maskolu używasz? I w ogóle jak tego używać?:P

Odpowiedz
    Viking_BB

    Maskolem zasłaniasz te fragmenty modelu, których akurat nie chcesz popaprać aktualnie używanym kolorem, a spod maskolu będzie wyzierać kolor używany poprzednio. Maskol działa jak taśma malarska, tylko jest w płynie i okropecznie śmierdzi uryną. Ja używam humbrola, ale vallejo też ma taki specyfik w ofercie. Po prostu nanosisz go patyczkiem albo pędzelkiem i czekasz aż wyschnie. Zmieni wtedy nieco odcień (na ciemniejszy) i zrobi się z niego taka gumowa powłoka. Po pomalowaniu możesz go usunąć np. pęsetą.

    Odpowiedz
      Arturo

      Dzięki za odpowiedź 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem *

Secured By miniOrange