Dziś prezentujemy relację kolegi zza wschodniej granicy. Postanowiłem nie redagować tekstu przysłanego przez Jurija, bo choć nie jest idealny gramatycznie, to wiadomo o co chodzi.
Witamy drodzy!
Niestety nie zdążyłem skleić skomplikowanej modeli, ale skleiłem polski brankard. Bo chciałem by dywersyfikować nasz tabor w skali HO. Najpierw przerobił skalę tego modelu w HO. Dlatego przy wydrukowaniu modelu ustalowałem skale 75%, drukowałem na laserniej drukarkie na papierze o grubości kolo 250. No i przecinam i przyklejam, instalowałem na ramie starego wagonu firmy Piko.
Taki sposób jest fajnym wyjściem, żeby dywersyfikować tabor. Bo można mieć jedna ramę wagonu i instalować na ja pudełko jakie chcecie.




































