Budowa tego Ty 2 (ex BR 52) dość długo z dwóch powodów. Po pierwsze jest to duży i trudny model, ma wiele drobnych części i nie wszystko pasuje idealnie. A po drugie, ja zawsze mam coś do zrobienia w tzw. międzyczasie.
Milowym krokiem od ostatniej relacji było przyklejenie do ostoi kotła, zbiorników powietrza oraz silników parowych. Ostoja otrzymała też pierwszą część weatheringu w postaci brudnych washy.



Niestety przy przyklejaniu kotła pojawiło sie trochę niedokładności. Część zapewne moich, ale także projektowych. Skąd wiem? Ano z relacji kolegów, którzy mieli już ten model na warsztacie. Podpory kotła (części 62 i 64) okazały się nieco za krótkie, natomiast osłony rur zasilających silniki (cz. 58) były nieco przydługie.
Pojawiło się też trochę nowych drobnych części.

Wiązary i korbowody skleiłem z elementów wyciętych laserowo. Wymagały odrobinę szpachli i szlifowania.

Pod tendrem pojawiły się ramy wózków. Tender czeka nadal na obłości. Jakoś do tej pory nie miałem sił, aby podjąć temat rysowania poszycia od nowa – coraz bliższy jestem uzupełnienia bryły masą modelarską.


