model darmowy

All posts tagged model darmowy

W miniony weekend napisała do mnie mama młodego modelarza – dziesięcioletniego Marcela Pietrowskiego. Jak się okazuje, Marcel od dłuższego czasu interesuje się koleją, a kiedy postanowił spróbować swych sił w modelarstwie kolejowym – “wujek Gógiel” podsunął mu naszą stronkę.
Marcel jest mieszkańcem Rudy Śląskiej. Mam nadzieję, ze uda nam się spotkać podczas przyszłorocznej edycji Regionalnego Konkursu Modeli Kartonowych, na która się wybieramy z nagrodami dla najmłodszych modelarzy-kolejarzy.

Marcela interesują głównie pociągi pospieszne i ekspresowe. Właśnie do mnie dotarło, że jakoś brakuje wagonu InterCity do naszej EP09, zatem… może na święta…

Pozdrawiamy serdecznie Marcela i jego rodzinkę, życząc sukcesów modelarskich, i coś mi mówi, że kartonowo-kolejowy Mikołaj w tym roku zawita do Marcela 🙂

Moja mała spalinówka Zastal 410d nabiera kształtów 🙂

Przedział silnikowy pomalowałem białym podkładem polimerowym od AK Interactive, bo akurat Mr.Hobby nie miałem pod ręką. Podkładu akrylowego używam głównie do figurek, które maluje moja córka – tam sprawdza się świetnie. Odradzam jednak jego stosowanie na kartonie – zwłaszcza na większych powierzchniach. Niestety jest on na bazie wody i nie schnie za szybko, w związku z czym może nam pofałdować powierzchnię części 🙁 Ja zauważyłem małe odkształcenie w górnej części poszycia 🙁

Ścianki kabiny przeszkliłem rezygnując z trzeciej warstwy papieru z otworami na folię (taki patent zaproponował Adaś w wycinance). U mnie trzecia warstwą jest po prostu folia. Użyłem zgrzanej folii do laminarki. Bardzo mi przypadła do gustu, bo jest w miarę sztywna przy niewielkiej grubości (jest nieco cieńsza niż folia z okładek do bindownicy).

Pomalowałem też wstępnie czołownice. Jako, że moja lokomotywa ma nosić ślady ciężkiej pracy na bocznicy, postanowiłem poobijać ją trochę i zrobić efekt złuszcznonej nieco farby. Posłużyłem się płynem do robienia takiego efektu: AK Heavy Chipping acrylic fluid . Trzeba z nim uważać, bo daje bardzo mocne odpryski. Mam wrażenie, że w tworzeniu efektu odłażenia czarnej farby z żółtego podłoża nieco przesadziłem, ale może uda się to nieco stonować zakurzeniem i nie będzie się tak rzucać w oczy.

Sama technika nie jest skomplikowana. Załóżmy, że będziemy robić czarną farbę (wierzchnią) odłażącą z żółtej (spodniej).

  1. Malujemy podkładem element;
  2. malujemy element kolorem żółtym (spodnim) – może to być farba akrylowa – i czekamy do pełnego wyschnięcia;
  3. nanosimy na element warstwę płynu Heavy Chipping (pędzlem lub aerografem) i czekamy aż wyschnie;
  4. malujemy element farbą czarną (wierzchnią) musi być akrylowa;
  5. powierzchnię farby wierzchniej moczymy wodą (np. przy pomocy pędzla);
  6. drapiemy lub szorujemy zmoczoną farbę wierzchnią wykałaczką, pędzlem o ostrym włosiu, ostrą gąbką, czy co tam mamy pod ręką;
  7. zostawiamy element do pełnego wyschnięcia
  8. zabezpieczamy powierzchnię cienką warstwą lakieru bezbarwnego (w zależności jakich chcemy potem używać efektów: akrylowego lub emaliowego) lub sidoluxu (jeśli ktoś używa tego specyfiku jako warstwy rozdzielającej).

Zderzaki najczęściej robię z nawiniętego na pręcik cienkiego papieru (posługuję się papierem milimetrowym, bo ułatwia precyzyjne wycinanie). Łatwiej wtedy zgubić szew, który powstaje przy sklejaniu ich z kartonu. Śrubki – jak zwykle – od Mario Modelario.

Powstała też podstawa pulpitu sterowniczego. Postanowiłem spiąć wszystkie siły i wykonać ażurek, który był narysowany. Dziurki mają jakieś 0,6–0,7 mm 🙂

A postawiwszy wszystko “na sucho” na właściwych miejscach otrzymamy takie cuś, co już przypomina lokomotywę.

 

 

Panie kochany, czego oni tam nie mają!

Jakoś tak się złożyło, że najczęściej odwiedzaną stroną w naszym serwisie jest POBIERALNIA. Zaglądnąłem tam i ja (Tamiya ?) – oj sporo tam modeli. Znalazłem modelik w sam raz dla siebie na tzw. produkcję równoległą. Wybór padł na lokomotywę przetokową 410d produkcji Zastalu. Model został zaprojektowany przez naszego Mistrza Adama, a przeze mnie pomniejszony do mojej ukochanej skali 1:45.

Po mojemu, choć nie bardzo

Model jest dość fajnie rozdetalowany, zatem imć projektant nie pozostawił mi wiele pola do popisu. Rzecz jasna modelik będzie pomalowany i będzie nosił ślady eksploatacji, jednak nie przewiduję wielu dodatkowych części. Uplastycznię nieco grill chłodnicy, i pewnie nieco wnętrze.

do rzeczy!

Ostoja modelu jest bardzo solidnie zaprojektowana. Części montowane są na wpusty co gwarantuje ich poprawne położenie, jednak przy przeskalowaniu musiałem pamiętać o zmianie grubości podklejki. Sporo zabawy jest ze schodkami – tu postanowiłem zastosować imitację blachy ryflowanej.

Grill chłodnicy będzie miał siatkę, a pod nią żaluzje – taki układ widać na fotkach rzeczywistego pojazdu. Dlatego też musiałem dokonać kilku przeróbek w tej części modelu.

Układ napędowy tej lokomotywy jest podobny do rozwiązań z SM 02 i SM 03, mianowicie moment obrotowy silnika jest przekazywany na wał ślepy (z dodatkową przeciwwagą), a z niego poprzez wiązary na obie osie.