Kolej Koszycko-Bogumińska

All posts tagged Kolej Koszycko-Bogumińska

20 stycznia 2018 w Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach odbyła się polsko-słowacka konferencja miłośników kolei p.t. “Pełną parą“. Tematyka prelekcji skupiała się wokół historii linii Uprzywilejowanej Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda, a w szczególności wokół węzłów Dziedzice oraz Vrútky. Całą impreza była finansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Współpracy Transgranicznej INTERREG V-A Polska-Słowacja oraz budżetu państwa.

W imprezie uczestniczyło wielu miłośników kolei z obu państw, kilku oficjeli oraz kilku modelarzy, w tym Viking_BB. Dla uczestników przygotowano dwujęzyczną książeczkę z esejami prelegentów, notatniki oraz okolicznościowe smycze na klucze. Co ciekawe długopis w notatniku ma korpus z… tadaaam: KARTONU 🙂 Zadbano także o obsługę tłumaczy symultanicznych.

Program imprezy podzielono na dwa panele: polski i słowacki

Referaty Słowaków

  1. Igor Dobrovolny przedstawił historię budowy największej linii kolejowej Austro-Węgier w świetle sytuacji polityczno-ekonomicznej oraz aspekty techniczno-logistyczne tegoż przedsięwzięcia
  2. Jan Garaj “Rozwój kolei na Słowacji ze szczególnym uwzględnieniem Kolei Koszycko-Bogumińskiej i węzła kolejowego Vrútky”. To była opowieść o 150 letniej historii kolei na ziemiach słowackich.
  3. Branislav Zacharides opowiedział jaki wpływ na rozwój wsi Vrútky miało wybudowanie ważnego węzła kolejowego.

Referaty Polaków

  1. Czesław Białek “Z Bogumina do Dziedzic, a potem dalej…” – referat o historii budowy linii KFNB oraz węzła Dziedzice.
  2. Edelgarda Foltyn “Kolej Północna Cesarza Ferdynanda. Odcinek Bogumin-Dziedzice słów kilka”. Tym razem czekała nas całą seria ciekawostek związanych z koleją Północną, Dziedzicami oraz koronowanymi głowami ówczesnej Europy.
  3. Jacek Skałka “Historia lokomotywowni w Czechowicach-Dziedzicach”. Seria dat, danych technicznych oraz ilostanów dotyczących lokomotywowni w Dziedzicach.

Co zostało w głowie Vikinga

Sześciu prelegentów przedstawiło ogrom wiadomości, dat, danych, nazwisk itd. Nie będę ich tutaj wszystkich przytaczał, bo wpis stałby się siermiężny. Mam jednak kilka wniosków i spostrzeżeń.

Historia lubi się powtarzać… TAK! Okazuje się, że półtora stulecia temu także były kłopoty z uzyskaniem licencji, koncesji oraz kredytowania. Co więcej, przytrafiały się także przetargi wygrane przez firemki-koguciki, które potem nie udźwignęły trudu tak ogromnego przedsięwzięcia, jak budowa linii kolejowej. Mowa tu o braciach Reiher z Belgii, którzy uzyskali koncesję na budowę kolei, a po 2 latach splajtowali.

Kolej miała kolosalny wpływ na rozwój miast oraz regionów, a także do przyspieszenia industrializacji Europy, oferując niższy koszt transportu, większą prędkość oraz większą ładowność niż transport konny, czy rzeczny.

Potrzeba połączenia ośrodków wydobycia surowca oraz ośrodków przemysłowych była głównym motorem rozwoju kolei w Europie. Komunikacja pasażerska była na drugim planie. To widać zarówno w ilości taboru jak i zestawieniu ilości przewozów towarowych i osobowych.

Krokiem milowym w budowie przepraw przez rzeki była mostowa kratownica opatentowana przez A. G. Eiffela. Zastąpiła ona mosty drewniane, gdyż była montowana na ladzie i dosyć szybko nasuwana na podpory.

Teren górzysty zawsze nastręcza problemów kolejarzom. Wymagane jest drążenie tuneli lub nadkładanie trasy objazdami – chodzi o to, aby nachylenie toru nie było zbyt duże. Najbardziej nachylone odcinki wymagają specjalnego taboru oraz ograniczają maksymalną ładowność składu.

Przeskok z epoki pary do epoki trakcji spalinowej przebiegał podobnie u nas i u naszych południowych sąsiadów. Środowisko podzieliło się na parowych konserwatystów oraz postępowych diesloentuzjastów, jak się później okazało, historia przesunęła tych pierwszych na bocznicę, choć trakcja parowa została na dobre wygaszona dopiero w latach ’90 XX w.

Kilka ciekawostek, które zanotowałem

W 1873 roku zlikwidowano ostatnią kolej konną w Austro-Węgrzech.

Przy budowie Kolei Koszycko-Bogumińskiej pracowało 17 tysięcy pracowników.

We Vrutkach, przed nastaniem epoki kolei główną formą transportu towarowego było flisactwo.

O tym, że kolej dotarła do Bogumina oraz Dziedzic zdecydowały protesty mieszkańców miejscowości sąsiednich. Dziś tamte miejsca są dziurami, a Dziedzice, Bogumin, Vrutky oraz inne miejsca, gdzie dotarła kolej ewoluowały stając się prężnymi ośrodkami przemysłowymi.

Lokomotywownię w Dziedzicach zbudowano w 1855 roku, a w latach ’30 XX wieku stacjonowało tam 120 parowozów.

W kolejach KFNB były 4 klasy wagonów pasażerskich, a pod koniec XIX wieku jeździły już wagony sypialne. Cesarz Franciszek Józef miał do dyspozycji specjalny dworski pociąg z ekskluzywnymi salonkami, wagonami kuchennymi, dworskimi, a nawet warsztatem.

KFNB miała własne kopalnie, z których węgiel trafiał do kotłów parowozów.

W 1907 upaństwowiono kolej północną, która miał ponad 1300 km tras, niemal 600 lokomotyw i przewoziła rocznie 15 milionów pasażerów.

Kilka fotek