free

All posts tagged free

Panie kochany, czego oni tam nie mają!

Jakoś tak się złożyło, że najczęściej odwiedzaną stroną w naszym serwisie jest POBIERALNIA. Zaglądnąłem tam i ja (Tamiya ?) – oj sporo tam modeli. Znalazłem modelik w sam raz dla siebie na tzw. produkcję równoległą. Wybór padł na lokomotywę przetokową 410d produkcji Zastalu. Model został zaprojektowany przez naszego Mistrza Adama, a przeze mnie pomniejszony do mojej ukochanej skali 1:45.

Po mojemu, choć nie bardzo

Model jest dość fajnie rozdetalowany, zatem imć projektant nie pozostawił mi wiele pola do popisu. Rzecz jasna modelik będzie pomalowany i będzie nosił ślady eksploatacji, jednak nie przewiduję wielu dodatkowych części. Uplastycznię nieco grill chłodnicy, i pewnie nieco wnętrze.

do rzeczy!

Ostoja modelu jest bardzo solidnie zaprojektowana. Części montowane są na wpusty co gwarantuje ich poprawne położenie, jednak przy przeskalowaniu musiałem pamiętać o zmianie grubości podklejki. Sporo zabawy jest ze schodkami – tu postanowiłem zastosować imitację blachy ryflowanej.

Grill chłodnicy będzie miał siatkę, a pod nią żaluzje – taki układ widać na fotkach rzeczywistego pojazdu. Dlatego też musiałem dokonać kilku przeróbek w tej części modelu.

Układ napędowy tej lokomotywy jest podobny do rozwiązań z SM 02 i SM 03, mianowicie moment obrotowy silnika jest przekazywany na wał ślepy (z dodatkową przeciwwagą), a z niego poprzez wiązary na obie osie.

Krzątanina wokół Międzynarodowego Przegladu Modelarskiego przerwała prace nad ASF EL16. W zasadzie brakowało tylko wycieraczek i kilku rdzawych kropek, niemniej musiałem poczekać na wszystkie te elementy z galeria końcową. Podsumowując: model sklejało się bardzo przyjemnie, bo jest perfekcyjnie opracowany. Mój błąd polegał na niedopatrzeniu przy przeskalowywaniu modelu i “umknęła” mi grubość linii ramek okiennych. Niestety są za grubę. Podjąłem próbe ratowania sytuacji i zamalować część na pomarańczowo, jednak nie odniosła ona skutku i wróciłem do pełnego malowania na czarno.

Co dalej?

Ano chodzi mi po głowie kilka pomysłów. Mój Pingwin osobistościowy wysłał mi fotkę, która mnie zaintrygowała. SM 03 została wydana w 1:45, platformę też by się znalazło. Rozmawialiśmy też o minidioramce przedstawiającej Adolfika wyciągającego z wachlarza jakąś inną lokomotywę. Na razie nic nie jest jeszcze ustalone, a sprawa przechodzi w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Fotka znaleziona w sieci

Fotka znaleziona w sieci

Wymiary modelu

Długość: 7 cm
Wysokość: 6,5 cm
Szerokość: 7 cm

Galeria końcowa modelu

Fotki mojego Adolfika są autorstwa Maćka F. – wielkie dzięki! Do fotek użyta jest jedna sekcja laserowo ciętych torów wydawnictwa Answer.

Modelu ASF EL16 troszkę przybyło… w zasadzie to brakuje tylko wycieraczek i sprzęgów 🙂 Ale po kolei.

Po sklejeniu pudła przyszedł czas na malowanie. Po raz pierwszy użyłem podkladu MrHobby Surfacer 1200 rozcieńczony specyfikiem MrColor Levelling Thinner. Muszę przyznać, że to najlepszy podkład, jaki dotąd zastosowałem. Świetnie kryje, ma bardzo dobrą fakturę, świetnie tzyma, a wadą jest to, że robią to najprowdopodobniej ze skunksowego zadka, gdyż śmierdzi okrutnie. Po nałożeniu aerografem specyfiku, trzeba było pokój porądnie wywietrzyć.

asf_el16_11 asf_el16_12

Na tak przygotowany model nałożyłem białą farbę budując preshading. Cieniejsze miejsca tak na prawdę były szare, a jaśniejsze białe. Związane jest to z prozaicznym faktem kiepskiego krzycia kolorów czerwonych i pomarańczowych.

asf_el16-21 asf_el16-22

Teraz przyszedł czas na siódme poty przy dzięcioleniu napisu o wysokości literek ok 3-4 mm. Lekko tryśnięty białą farbą w zasadzie oddaje rzeczywistosć. Wyszło trochę krzywo, ale to chyba już szczyt moich możliwości.

asf_el16-23 asf_el16-24