Adam Koch

All posts tagged Adam Koch

Ponad tydzień temu skończyłem model wąskotorowej lokomotywy z Australii o wdzięcznym imieniu Sandy.

Znalazłem jednak w sieci kilka jej zdjęć, które pokazywały wnętrze i trochę inaczej zrobiony dach niż na rysunku z którego korzystałem. Wprowadziłem więc sporo zmian do projektu i musiałem Sandy zbudować na nowo. Dodałem tez trochę twórczej waloryzacji – nie jest zbyt nachalna, ale bardzo fajnie wygląda na lokomotywie. Dodałem też mały wagonik, który służy do przewozu ściętej trzciny cukrowej.

Lokomotywa wraz z wagonem będą wydane jako zestaw.

Tak wygląda Sandy wraz z platformą:

Fajnie ? Pewnie, że fajnie 🙂 Ale może być fajniej.

Zrobiłem zatem kilka zdjęć w plenerze z samym wagonikiem jak i z całym pociągiem towarowym:

Model wkrótce będzie wydany – o czym na pewno poinformuję.

Adam

Zrobiłem sobie model – a co 🙂

Projekt dojrzewał do sklejenia prawie 5 lat – ale jak już go zmontowałem, to stwierdzam, że wyszedł super.

Ale od początku. Zawsze lubiłem wąskotorówki, również te nie pekapowskie. Zaprojektowałem już Davenporta, cysternę i platformę w takich klimatach. Ale miałem tez na oku inne ichnie cudaki, w tym Sandy – małą 2 osiową lokomotywkę zbudowaną w latach 40-tych ubiegłego wieku – pierwotnie dla wojska – a ostatecznie zakończyła swoja karierę w przetwórni cukrowej Moreton Sugar Mill. Zbudowano ją na tor 2 stopy czyli ok.610mm przez wytwórnie Malcolm Moor Engineering.

Model wzorowałem na rysunku, bo przedstawia najwcześniejszą wersję, a malowanie jak na zdjęciu (źródła w pod zdjęciami).

Później, w czasie eksploatacji, obniżono i zmieniono dach, zdjęto pokrywy silnika, przybudowano wydech, lampy i kilka innych elementów.
W każdym bądź razie, mój model przedstawia Sandy funkiel-nówkę :-)
Muszę przeprojektować trochę wnętrze kabiny, ale jest to w zasadzie kosmetyka, i model mogę puścić w świat.

Kilka zdjęć z budowy – jak widać miało być inne malowanie, szczęśliwie Kolega z Forum Świata z Kartonu mnie naprostował – Dzięki 😉

A gotowa lokomotywka wygląda tak:

Uwielbiam kolej, modelarstwo kartonowe i ich połączenie.

Uważam też, że zarażać pasją można dzieciaki już od najmłodszych lat, więc po zgodzie uzyskanej od Pani Dyrektor Przedszkola Jarzębinka w Nowych Skalmierzycach w ostatni poniedziałek maja zrobiłem mały pokaz kolejki elektrycznej wraz z krótką pogadanką z dziećmi o modelarstwie, kolejkach i kolei właśnie.

Na stolikach w jednej z sal ustawiłem mały tor ze zwrotnicami, dwa pociągi które śmigały w tę i z powrotem. Był też mały pulpit, dzięki któremu przedszkolaki mogły sterować kolejką.

Dla grupy „Poziomki”, do której należy mój Kuba, przygotowałem dyplom okolicznościowy pasowania na Młodych Kolejarzy, a każde z dzieci dostały też po ciachu w rączkę – czyli było i czym się pobawić, czym się pochwalić i co zjeść. Dzieciarnia – zachwycona – nauczyciele zresztą też.

Miałem tam być ze dwie godzinki, a siedziałem cztery, bo przyszły po kolei wszystkie inne grupy – oprócz żłobka 😉

Bardzo fajny dzień, uśmiechnięte buzie, żarzące się oczka i z siedem do ośmiu milinów pytań na temat i nie tylko.

Na jednym ze zdjęć widać wielką pomarańczową plamę – to ja w koszulce firmowej 🙂

Adam