Wraz z kolegami z Bielskiej Grupy Modelarskiej serdecznie zapraszamy na kolejarsko-modelarską imprezę, która będzie częścią obchodów Dni Kóz. 3–4 czerwca w Sali Widowiskowej Domu Kultury w Kozach (miejscowość obok Bielska-Białej) będzie można zobaczyć modułową makietę zbudowaną przez kolegów z BGM-u
Nie zabraknie tam także Kartonowej Kolei. W sobotę będziemy pomagać młodym modelarzom zmierzyć się z kartonem, oraz wystawimy kilka gotowych modeli, które były prezentowane na naszym blogu.

Wystawa będzie dostępna w godzinach:
sobota, 3 czerwca godz. 10:00-18:00
niedziela, 4 czerwca godz. 10:00-16:00.

Info na stronach:
www.bgm.bielsko.pl
www.domkultury.kozy.pl

Witajcie Podglądacze Czytelnicy!

Zapytacie, jak tam model?

A model? Prostym językiem, to zapełniłem większość jasnych pól, do których należało coś przykleić. 🙂

     

Jednak przyszedł taki dzień, że trzeba było wykonać resory piórowe. W zasadzie dzień, jak dzień, ale dużo wycinania. 😉 Proste resory mi się nie podobały, więc swoje lekko wygiąłem.
I jest cacy. 🙂
Przełamałem czerwień i elementy nabrały charakteru.

         

Pozdrawiam pingwiniaście!

Budowa tego Ty 2 (ex BR 52) dość długo z dwóch powodów. Po pierwsze jest to duży i trudny model, ma wiele drobnych części i nie wszystko pasuje idealnie. A po drugie, ja zawsze mam coś do zrobienia w tzw. międzyczasie.
Milowym krokiem od ostatniej relacji było przyklejenie do ostoi kotła, zbiorników powietrza oraz silników parowych. Ostoja otrzymała też pierwszą część weatheringu w postaci brudnych washy.



Niestety przy przyklejaniu kotła pojawiło sie trochę niedokładności. Część zapewne moich, ale także projektowych. Skąd wiem? Ano z relacji kolegów, którzy mieli już ten model na warsztacie. Podpory kotła (części 62 i 64) okazały się nieco za krótkie, natomiast osłony rur zasilających silniki (cz. 58) były nieco przydługie.

Pojawiło się też trochę nowych drobnych części.

Wiązary i korbowody skleiłem z elementów wyciętych laserowo. Wymagały odrobinę szpachli i szlifowania.

Pod tendrem pojawiły się ramy wózków. Tender czeka nadal na obłości. Jakoś do tej pory nie miałem sił, aby podjąć temat rysowania poszycia od nowa – coraz bliższy jestem uzupełnienia bryły masą modelarską.