Tak sobie siedzimy i dumamy (Viking i Pingwiniasty), że może rozdalibyśmy jakieś modele, ale też nie za darmo…
…i co by tu napisać…
…może konkurs jakiś…
…ale, żeby nie było za łatwo!
…za trudno też nie może być…
NIECH ZROBIĄ COŚ ZA NAS!!! 🙂

Ogłaszamy KONKURS!

Sklej, sfotografuj, opisz…

Wybierz jeden z modeli udostępnionych w naszej pobieralni. Zrób kilka fotek z poszczególnych etapów budowy modelu. Napisz relację z budowy obejmującą opis kolejności klejenia części oraz krótkie podsumowanie pracy.

Młodziaki (do 16 roku życia włącznie.)

Oczekujemy co najmniej 6 przyzwoitych fotek modelu w trakcie budowy oraz 2 fotek gotowego modelu. Tekstu nie powinno być mniej niż 8 zdań.

Starszaki (powyżej 16 lat)

Jeśli prześlesz mniej niż 10 fotek z budowy i 4 fotki gotowego modelu, to się obrazimy! Marzy nam się tekst podzielony na 6 lub więcej akapitów oraz krótkie podsumowanie, a także słowa zachęty do klejenia modeli kierowane do młodszych kolegów.

Co, jak, gdzie, kiedy…

Konkurs rozpoczynamy dziś, i czekamy na Wasze prace do północy 28 lutego 2018. Prace należy przesyłać e-mailem na adres: konkurs@kartonowakolej.pl. Przesłane opracowania będą sukcesywnie prezentowane na naszym portalu.
Do 10 marca komisja w składzie redakcji k.k. wybierze najlepsze prace w każdej kategorii wiekowej i ogłosi wyniki na stronach portalu oraz facebooku.

Nagrodami w konkursie będą kolejowe modele kartonowe polskich wydawnictw, książki o tematyce modelarskiej i może coś jeszcze.

Poza Kartonową Koleją sponsorami nagród są:

Kochani, jak co roku na początku stycznia, chciałbym podsumować to, co się wydarzyło przez ostatnich 12 miesięcy. Myślę, że udało nam się zrobić dość sporo w zeszłym roku. Utrzymaliśmy niezłą aktywność portalu oraz strony na facebooku. Dziękujemy bardzo, że jesteście z nami. Cieszymy się także z coraz większego odzewu na nasze starania, czy to w postaci kontaktu mailowego, dyskusji na FB czy choćby ciepłego słowa, którego nie szczędzicie podczas spotkań na imprezach modelarskich.

Co poza cyberprzestrzenią?

W zeszłym roku wspieraliśmy różne wydarzenia modelarskie i kulturalne, było ich w sumie 7, w tym 2 konkursy modelarskie, 3 imprezy modelarskie/kolejarskie, 1 plenerowa impreza militarna i jedna prezentacja modelarstwa w przedszkolu.

Przez cały rok nasze modele kleili młodzi miłośnicy kolei zwiedzający Stację Muzeum w Warszawie.

Zaprojektowaliśmy i wydaliśmy dla Wystawy Miniatur Kolejowych w Rewalu model parowozu Px48-3916 w skali 1:45, który można kupić w sklepiku na miejscu wystawy.

Dwa łyki statystyki/informatyki

Na portalu pojawiło się 57 wpisów. Odnotowaliśmy 319.518 odwiedzin dokonanych przez 40.496 odwiedzających – niestety jakieś 30% z nich to próby włamania lub podrzucenia szkodliwych treści na naszą stronę. Poniżej prezentujemy listę stron, z których trafiano do nas najczęściej:

  1. www.google.pl
  2. m.facebook.com
  3. www.konradus.com
  4. www.papercraftsquare.com
  5. www.google.pl
  6. www.facebook.com
  7. www.kartonbau.de
  8. www.papermodelers.com
  9. www.kartonwork.pl
  10. www.google.de

A to lista wyrażeń najczęściej wyszukiwanych, które zaprowadziły Was na nasz portal:

  1. kartonowakolej.pl
  2. wagon serii kdn darmowe
  3. anything
  4. mario modelario
  5. jak czytac skale modelarskie
  6. tramwaj 102na modelik
  7. wilk szynowy
  8. kartonowakolej
  9. kartonowki
  10. kartonowa kolej

Oto 10 najchętniej odwiedzanych przez Was stron/wpisów:

  1. Pobieralnia
  2. Kartonówki
  3. Elektrowozy
  4. Dziurki, otwory – czym dziurawimy nasze modele.
  5. Linkownia
  6. Wycinanki
  7. Skale modelarskie
  8. Wagony
  9. Lxd2 287 czyli niebieska spalinówka dla najmłodszych.
  10. Parowozy

Skąd pochodzicie:

  1. Polska 20.316 wejść
  2. USA 5.360 wejść
  3. Francja 4.592 wejść
  4. Inne kraje, poniżej 1000 wejść/kraj

W Waszym kompie siedzą

  1. Windows 72%
  2. Android 10%
  3. Linux 5%
  4. Mac OS 4%
  5. Inne systemy, poniżej 1%

Wasza przeglądarka to:

  1. Chrome 42%
  2. Firefox 26%
  3. MSIE 10%
  4. Inne przeglądarki, poniżej 10%

Zablokowaliśmy ponad 240 adresów IP, z których przeprowadzane były próby ataków na naszą stronę.

Ad memoriam

Dołożymy starań, aby nasza kolej nie zwalniała tempa. Chcemy być z Wami do końca torów, a nawet poza kozłem oporowym. Pamiętajcie jednak, że Kartonową Kolej tworzy trzech pasjonatów z różnych miast, zupełnie po godzinach i “dokładając do interesu”. Nie miejcie nam za złe, jeśli trafiają się okresy, kiedy nieco rzadziej się odzywamy.

Pozdrawiamy serdecznie i życzymy wszystkim (w tym sobie) wszystkiego najlepszego oraz powodzenia w nowym roku 🙂

Vítejte ve starém roce! 🙂

Jeszcze 😉

Tak, jak w tym roku rozpocząłem model Ol49, tak zdążyłem zamontować koła. Huraa!
Można powiedzieć, że pewien etap zamknąłem. Stoi – znaczy jakoś wygląda. 😉
Teraz czeka mnie układ hamulcowy oraz silniki. Ale to już w 2018.

Bardzo się cieszę, że tyle już mam. Odkąd skończyłem lepić koła w sierpniu, czekałem na moment ich montażu w parowozie. Moment przyszedł wczoraj i dziś. 🙂

Nie było problemu z montażem. Jedynie musiałem dorobić do każdego koła krążek dystansowy grubości 2,5 milimetra. One chyba nie były przewidziane w wycinance, ale to akurat małe kakao. Krążki dokleiłem, pomalowałem i jest! Stoi, nie kolebie się, a nawet jest prosto i w osi. 🙂

Od razu nadmienię, że zdaję sobie sprawę ze zdjęć, ale przy sztucznym świetle trudno coś więcej wyciągnąć.

A już miałem nadzieję na słoneczko! Tak pięknie rano świeciło… ale przyszły chmury i jest g… gorzej jest. 😉

Tymczasem…
… WSZYSTKIEGO DOBREGO!

Mało nerwów, dużo modeli, zasobów w portfelu i bądźcie weseli! 🙂

        

Jest nam niezmiernie miło przedstawić pierwszą konkursową relacje z budowy naszego modelu. Błyskawicą okazał się kolega Jakub Kowarczyk, który od niedawna klei modele kartonowe, a jak sam przyznał, po części dzięki naszemu portalowi. Dziś obejszymy model spalinowej manewrówki Zastal 410D w skali H0. Dość ględzenia, oddajmy głos Kubie!

Dwa słowa o sobie

Mam na imię Kuba, lat 33, zatem trochę wiosen już widziałem, ale ponoć nigdy nie jest za późno by rozpocząć swoją przygodę z modelami kartonowymi 🙂

Budowa modelu

Budowę modelu rozpocząłem na początku roku 2017. Wiem, wiem… trochę mi zeszło, ale tak się to jakoś wszystko potoczyło. Czasu mało, a trzeba go jeszcze jakoś wygospodarować na inne pasje (fotografia, astronomia, muzyka). Tak więc każdą luźniejszą chwilkę poświęcałem budowie kartonowej 410-tki. Nie spieszyłem się z budową – wolałem wykonywać model dłużej, ale za to dokładniej.

Po wycięciu wszystkich elementów, sklejeniu podwozia, ostoi, zderzaków i komory silnika przyszedł czas na komin. I ten element sprawił mi trochę kłopotu. Za pierwszym razem źle go wyciąłem, za drugim przesadziłem z klejem. Do trzech razy sztuka pomyślałem. Dobrze, że można sobie wydrukować kopię zapasową modelu i w razie potrzeby spokojnie powtórzyć budowę wybranego elementu. Zatem komin wyszedł za trzecim razem, i powiem nieskromnie, że bardzo jestem z niego zadowolony.

 

Po kominie przyszła pora na budkę maszynisty. Tutaj poszło zdecydowanie łatwiej, choć przy przyklejaniu dachu znów nieco przesadziłem z ilością kleju. Później naszła mnie myśl, by wykonać kilka dodatkowych detali. I tak wykonałem przednie i tylne reflektory “3D”. Powstały one z cienkiej tektury, a wyciąłem je przy pomocy wybijaka/dziurkacza do skóry.


 

Na koniec postanowiłem zrobić małą podstawkę dla modelu, bazując na tej, która była załączona do modelu. Podstawkę wykonałem z cienkiej deseczki, podkłady oraz szyny powstały z zapałek, śruby mocujące szyny wycięte zostały taką samą metodą jak reflektory, natomiast tłuczeń wykonałem z posypki dekoracyjnej, którą udało mi się zdobyć z znanym sklepie meblowym z północy. Dodałem też trochę zieleni. W ruch poszedł wikol, który wszystko ładnie związał. Tym razem nie przesadzałem z ilością kleju. Na koniec pozostało malowanie i waloryzacja zarówno torowiska, jak i samej lokomotywy. Podstawkę malowałem farbkami akrylowymi jakie widać na załączonych zdjęciach, natomiast samą lokomotywę waloryzowałem przy pomocy suchych pasteli.








Model został ukończony na początku listopada 2017 r.

Galeryjka



I jeszcze jedno…

Na koniec kilka słów dla młodszych kolegów modelarzy. W zasadzie to sam mogę się uważać za młodzika, gdyż dopiero zaczynam przygodę z kartonem, ale z racji wieku młodzikiem już nie jestem. No, może nieco starszym młodzikiem.

Według mnie najważniejsze to ćwiczenie, bo to ono sprawia, że z każdym kolejnym modelem zdobywamy nowe doświadczenie, nowe pomysły. No i oczywiście potrzeba dużo cierpliwości. Modelarstwo kartonowe jest taką pasją, gdzie efekty przychodzą z czasem i często po wielu trudach. Zatem nie należy się zrażać, gdy coś nie wyjdzie. Nie rezygnujmy z tego pięknego hobby jakim jest kolejowe modelarstwo kartonowe, bo coś nam nie wyszło. Teraz nie wyszło, ale za drugim, trzecim razem wyjdzie. Przy okazji, poza wykonanym własnoręcznie modelem poznajemy jego dokładną budowę, a szukając w sieci informacji na temat jego pierwowzoru w skali 1:1 możemy się natknąć na wiele ciekawostek historycznych.